Do gry wraca KGH. Ceny spółki zbliżyła się do maksa sesji. Pachnie
rekordami indeksu. Problem w tym, że jeśli się one pojawią, to będą marne.
Aktywność jest niewielka, co zdecydowanie nie przystoi szczytom ponad
czteroletniej hossy. Tylko, czy ktoś się tym teraz przejmuje? M 46-47. KJ