Inwestorzy nie są do końca pewni, czy w komunikacie towarzyszącym decyzji pojawią się sformułowania sugerujące zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych, a po tak dużych ruchach, jakie miały miejsce ostatnio pokusa do zamknięcia pozycji jest duża. Dodatkowo dzisiejsza dymisja wiceministra finansów Mirosława Barszcza, a także podobny wniosek ze strony szefa resortu zdrowia, Zbigniewa Religi, mogą budzić pewne obawy, czy minister Zyta Gilowska, aby na pewno nie pójdzie tą samą drogą. Bez większego echa przeszły natomiast informacje odnośnie wyników dzisiejszego przetargu rocznych bonów skarbowych o wartości 1 mld zł, gdzie zgłoszony popyt wyniósł 2.349 mln zł, a średnia rentowność ukształtowała się na poziomie 3,989 proc. Resort finansów poinformował jednocześnie, iż w najbliższą środę zaoferowane zostaną obligacje WZ0911 za 1,5 mld zł i IZ0816 za 0,5 mld zł. Z kolei Komisja Europejska podała prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok (4,5 proc. r/r) i przyszły (4,6 proc. r/r).

Na rynku EUR/USD widoczne było wyhamowanie dynamiki wcześniejszych wzrostów, chociaż rynek zdołał ustanowić nowe, kilkumiesięczne maksimum na 1,2787. Inwestorzy zignorowali dosyć dobre dane, jakie napłynęły w południe z Niemiec. Okazało się, że w marcu zamówienia w tamtejszym przemyśle wzrosły o 15 proc. m/m. Na uwagę zasługuje przecena na rynku towarów (spadki cen złota, miedzi i ropy), co może być sygnałem świadczącym na korzyść dolara. Po południu za jedno euro płacono już tylko 1,2701 dolara.

Sporządził:

Marek Rogalski

DM TMS Brokers S.A.