Warto przypomnieć jak wyglądał wczorajszy spadek. Z rana nastroje po USA i na rynkach walutowych były fatalne, ale dopóki nie rozpoczęła się masakra na tureckim rynku akcji, dopóty rynki akcji z emerging markets trzymały fason. Dopiero gwałtowna przecena ISE100 rozpoczęła bardzo dynamiczną falę spadkową w całym regionie, napędzaną też spadającymi cenami surowców. Byki po tym ciosie już się nie podniosły, a rany były dość sprawiedliwe i na większości parkietów przekraczały 3%. Dzisiaj sytuacja wygląda nieco inaczej. BUX -0,1%, ISE100 +0,6% RTS -0,5% i tylko PX50 -1,1%. Na tym tle WIG20 wygląda fatalnie, bo spada już ponad 2%. Czy w związku z tym liczyć na zatrzymanie spadku na tej podstawie ? Absolutnie nie - nie na tej podstawie. W ostatni czwartek gdy my notowaliśmy nowe szczyty hossy rynki regionu po posiedzeniu FOMC już słabły. My mamy tutaj tą jedną sesję spadków do nadrobienia. 16 17 MP