Za daleko indeks nie wyskoczył. Na razie oba rynki są nad swoimi poziomami

otwarcia. To dobry znak, choć trzeba przyznać, że odrabianie strat w

stosunku do wczorajszego zamknięcia nie idzie zbyt łatwo. Za chwilę podana

zostanie dynamika PKB w I kw. 2006 r. Przypomnę, że prognozuje się wzrost

o ok. 5%. M 57-58. KJ