Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.06.2006 09:00

Pod względem zaplanowanych publikacji danych makro ten tydzień zaczyna się

dopiero jutro. Poniedziałek jest senny, bo dopiero o 16:00 podana

zostanie zmiana wielkości sprzedaży domów na rynku pierwotnym. Prawdziwy

festiwal zacznie się jutro i to już od rana, gdy poznamy niemiecki

wskaźnik Ifo. RPP rozpocznie posiedzenie, a o 16:00 pojawi się zmiana

Reklama
Reklama

sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA oraz wartość tamtejszego wskaźnika

zaufania konsumentów. Środa to lekkie uspokojenie, ale dla uatrakcyjnienia

dnia jak zwykle będziemy oczekiwali na decyzję naszej RPP. Ta może nadejść

w każdej chwili. Czwartek o oczywiście wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,

ale w tym tygodniu przede wszystkich ostateczna wartość dynamiki PKB w I

kw. 2006 roku. Podana zostanie także wielkość deflatora. Już po naszym

Reklama
Reklama

zamknięciu wydarzenie tygodnia, czyli ogłoszona zostanie decyzje FOMC co

do wysokości stóp procentowych w USA. W piątek pojawi się wielkość

inflacji w strefie euro, sytuacja w polskim bilansie płatniczym oraz dane

dotyczące gospodarki amerykańskiej: dochody i wydatki amerykańskich

gospodarstw domowych (ich zmiana) oraz wskaźniki: nastrojów konsumentów

(Uniwersytetu Michigan) oraz aktywności gospodarczej w rejonie Chicago.

Reklama
Reklama

Jak widać po d względem informacji makro tydzień zapowiada się dość

ciekawie. Czy pod innymi względami będzie podobnie? Rynek jest w potrzasku

między 2400, a 2700 pkt. Jest to na tyle szeroki zakres, że zmienność cen

może być duża. Niemniej nie wprowadzi to znaczących zmian w sytuacji

technicznej jeśli nie dojdzie do wybicia poza ten obszar. Konsolidacje

Reklama
Reklama

mają to do siebie, że rynek lubi się szarpać i nagle zmienia kierunek. Tak

może być i tym razem. Trzeba o tym pamiętać Kontraty.gif Indeks.gif O

piątkowej sesji w USA nie ma właściwie co wspominać. Niewielka zmiana

tamtejszych indeksów nie będzie dla nas problemem. Problemem może być

jedynie wzrost rentowności tamtejszych obligacji, co może nas martwić, ale

Reklama
Reklama

po notowaniach złotego widać, że nie martwi. Wzrosła nieco cena miedzi, co

powinno zrekompensować negatywny wpływ niższych cen obligacji. Zaczniemy w

okolicy piątkowego zamknięcia, lub nieco wyżej. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama