Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Realizacja zysków przed czwartkowym posiedzeniem FOMC Zatrzymanie wzrostu wartości dolara przed decyzją FOMC jest w naszej opinii związane tylko z częściową realizacją zysków długich pozycjach. Nie widać jednak ograniczenia oczekiwań dotyczących wzrostu stóp procentowych co potwierdza tą tezę. FED nie zmieni silnej jastrzębiej retoryki i zapowie w czwartek dalsze podwyżki stóp.

Publikacja: 27.06.2006 10:10

Inflacja jest już poważnym problemem i przy ciągle relatywnie dobrych danych makroekonomicznych nie powinny pojawiać się obawy o nadmiernie restrykcyjną politykę monetarną. Jak wynika z niektórych wypowiedzi przedstawicieli FED koszty związane z przegraniem walki z inflacją na obecnym wczesnym etapie mogą być bardzo wysokie i prawdopodobnie wyższe niż koszty związane z wyższymi stopami procentowymi. Informacje dotyczące stóp procentowych ze strefy euro - czyli obawy o wyższą od oczekiwań inflację mogą być czynnikiem hamującym aprecjację dolara wobec euro jednak fakt, że wzrost inflacji ma charakter globalny tego typu informacje będą wpływały na utrzymanie oczekiwań inflacyjnych na wysokim poziomie także w Stanach Zjednoczonych. Implikacje takiego scenariusza dla są najbardziej negatywne dla rynków wschodzących i krajów, których gospodarki przeżywają największe trudności, są najbardziej zadłużone lub mają wysokie deficyty na rachunku obrotów bieżących (oprócz USA). Polska nie jest krajem bardzo zadłużonym, lub mającym wysoki deficyt C/A jednak kilku naszych sąsiadów i krajów z naszej kategorii je ma co może negatywnie przekładać się na sentyment do naszej waluty w nadchodzących miesiącach.

USDPLN

Zgodnie z oczekiwaniami USDPLN porusza się głównie za EURUSD, jednak krótkotrwałe umocnienie złotego spowodowało spadek w okolice 3.23. Sądzimy, że w tym tygodniu do czwartku USDPLN powinien pozostawać powyżej 3.20 i raczej prawdopodobne jest zaatakowanie ponownie 3.29. Jest to związane głównie z faktem, że w czwartek decyzję w sprawie stóp procentowych podejmie FOMC. Oczekiwania dotyczące dalszych podwyżek mogą zostać przed decyzją nieco ostudzone, jednak po decyzji i komunikacji dolar najprawdopodobniej się umocni. Nie ma w naszej opinii powodów by sądzić, że FED zmieni swoje nastawienie, sądzimy, że może je nawet zaostrzyć. Z tego względu USDPLN tak jak EURPLN powinien być kupowany na spadkach.

EURPLN

Umocnienie liry tureckiej po podwyżce stóp procentowych spowodowało także umocnienie innych walut ostatnio wyprzedawanych w trakcie odpływu kapitału z rynków wschodzących, w tym złotego. Popołudniu PLN zyskał znacznie na wartości, kurs EURPLN spadł w okolice 4.06/7. Przyśpieszenie umocnienia mogło być związane, także z pojawieniem się technicznych oznak słabości (brak przebicia 4.12) oraz faktem, że negatywny czynnik jakim była dymisja Gilowskiej nie spowodował dalszego, trwałego (pozostanie powyżej 3.10) osłabienia. Z punktu widzenia psychologii inwestorów takie zachowanie rynku stanowi sygnał bardzo dużego wykupienia i często wywołuje realizację zysków. Osłabienie złotego po 16:00 stanowi wsparcie dla naszej tezy, że EURPLN należy kupować na spadkach i, że trend wzrostowy na razie nie wykazuje oznak słabnięcia. Obecne umocnienie złotego jest związane z realizacją zysków prze FOMC i według nas stanowi okazję do otwarcia długich pozycji w EURPLN.

Reklama
Reklama

EUR/USDWczorajszy dzień przyniósł ponad półprocentowy wzrost notowań eurodolara. Główna przyczyna wyprzedaży dolara, był wzrost ryzyka geopolitycznego spowodowanego sytuacją w Iranie. Rzecznik rządu w Teheranie nie wykluczył zablokowania dostaw ropy z Bliskiego Wschodu w celu ochrony interesów kraju. Dodatkową nerwowość wprowadzają wypowiedzi dyplomatów żądających odpowiedzi na propozycje koalicji "sześciu" już w tym tygodniu (Iranu chce odpowiedzieć na propozycję dopiero w połowie sierpnia). Rosnące ceny ropy naftowej i zakupy euro przez inwestorów z Bliskiego Wschodu osłabiły dolara i spowodowały, że komunikat z czwartkowego posiedzenia FOMC odgrywał drugorzędną rolę. Nawet dane o nieoczekiwanym wzroście sprzedaży nowych domów w USA w maju (+4,6 proc.) spowodowały tylko chwilowy spadek notowań eurodolara. W nocy przetestowaliśmy linię trendu spadkowego (1,2610) i obecnie kurs konsoliduje się powyżej wsparcia na poziomie 1,2580. Zachowanie EURUSD podczas europejskiej sesji będzie w dużej mierze zależeć od odczytu wskaźnika Ifo za czerwiec, który może zaskoczyć inwestorów poprawą klimatu gospodarczego w Niemczech związaną z Mistrzostwami Świata. Od góry ograniczeniem dla notowań eurodolara jest poziom 1,2610-20 i kluczowy opór na 1,2680. Wsparciem jest wciąż bardzo istotny poziom 1,2530, którego przełamanie powinno sprowadzić notowania do 1,2450.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama