Reklama

Złe dane to dobre dane

Publikacja: 07.07.2006 14:39

Powtórzę - "Należy założyć, że

wciąż trzymamy się zasady, że im dane słabsze, tym dla rynków akcji lepiej,

bo inwestorzy będą trzymać się obowiązującej w ostatnich tygodniach reguły,

że na razie nie przejmujemy się słabnącą gospodarką, a za to cieszymy się z

braku napięć inflacyjnych. Taka sama interpretacja będzie obowiązywać dla

Reklama
Reklama

emerging". A dane są wyraźnie słabsze i to pomimo rewizji +17k za maj.

Pozytywną reakcję widać zarówno na amerykańskich kontraktach (NQ i SP po 5

pkt. w górę), jak i na amerykańskich obligacjach (spadek rentowności), oraz

wszystkich rynkach emerging markets (wzrost indeksów). Po danych gwałtownie

osłabł dolar względem euro, co akurat Amerykanów teraz też ucieszy. GPW w

ostatnich dniach wystarczyło nie przeszkadzać, ale skoro dostajemy też dobre

Reklama
Reklama

(to jest dyskusyjne stwierdzenie w dłuższym terminie) informacje, to byki

tym chętnie je wykorzystają do zrobienia nowych szczytów. 15 17 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama