Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 12.07.2006 15:10

W Stanach w najbliższych dwóch/trzech tygodniach nie będzie ważniejszych

wydarzeń niż wyniki spółek i na razie rynek się tylko rozgrzewa przed

najgorętszym okresem publikacji. W tym tygodniu w kalendarzu z ważniejszych

firm dopiero jutro jest PepsiCo przed sesją, oraz zdecydowanie ważniejsze

piątkowe wyniki General Electric. Czy do tego czasu będzie nuda w USA ? Tak

Reklama
Reklama

należałoby założyć, bo przecież rynki nie zareagowały nawet na dość

zaskakująco dobre dane o deficycie handlowym. W innych okolicznościach

wywołuje to gwałtowne zmiany. Przypominam jednak o wczorajszej sesji.

Wystarczyło, że spółka z "trzeciej ligi" opublikowała zmianę prognozy

wyników (sprzedaży), a samo to wystarczyło, by na rynku zmieniły się nastrój

w oczekiwaniu na publikację wyników najważniejszych spółek. Założyć więc

Reklama
Reklama

trzeba, że dalej będziemy ignorować sesje za oceanem i będą one wpływać

jedynie na samo otwarcie, ale ryzyko niespodzianek i gwałtownych wahań w USA

rośnie im bliżej ważniejszych publikacji. Sam początek w USA będzie dziś na

minusie a w centrum zainteresowania powinien znaleźć się Microsoft, który

znowu musi strawić kolejne kary ze strony UE. Kontrakty NQ -4,5 pkt. SP -2,5

pkt. Na GPW bez większych zmian. 92 93 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama