Notowania zaczęły się na minusie z oknem bessy i na początku zapanowała stabilizacja przy minimach. Indeks po spadkowym otwarciu dość szybko zaczął jednak odrabiać straty, co bykom na rynku terminowym dało impuls dla ożywienia. Kurs zaczął piąć się do góry i przed południem zamknięta została luka z otwarcia oraz zaatakowane poprzednie zamkniecie. Wyjście na plus sprowokowało jednak podaż do walki i wzrost został zatrzymany. Po lekkim cofnięciu zapanował względny spokój, ale jeszcze pod koniec pierwszej połowy sesji doszło do mocniejszego spadku. Zniósł on większość wcześniejszej zwyżki, jednak do testu porannych dołków byki nie dopuściły i w okolicach 2900 pkt. nastąpiło wyhamowanie. Po kilkudziesięciu minutach kontrakty znów ruszyły do góry znosząc prawie cały wcześniejszy ruch spadkowy. Prawie, bo nie udało się zaatakować ani dotychczasowych szczytów, ani też 2945 pkt. Podaż zareagowała bowiem równie silnie jak wcześniej sprowadzając kurs w okolice otwarcia, ale dzięki odbiciu w końcówce sesja zakończyła się powyżej.
Pomimo zmniejszenia dynamiki spadku oraz niezdecydowania jakie panowało w piątek sesja nie daje powodów do zbytniego optymizmu. Tak jak można było się spodziewać podaż zaatakowała z powodzeniem wsparcie na 2945 pkt. Próby obrony zapobiegły mocniejszej wyprzedaży i testowi kolejnych ważnych barier, w tym zwłaszcza strefy 2850-2862 pkt., ale wiele przesłanek technicznych potwierdza, że ryzyko takie pozostaje bardzo duże. Jednym z takich elementów jest pogarszający się układ wskaźników. Oscylatory kontynuują spadki i aktualne pozostają na nich sygnały sprzedaży. Coraz mocniej opada również ROC, na którym wkrótce może dojść do testu linii równowagi. Coraz większy szczyt formuje też MACD, a TRIX zaczyna tracić tempo zwyżki w miarę zbliżania się do historycznego rekordu. Powyższe wsparcie tworzy między innymi 38,2% zniesienia miesięcznej fali wzrostowej, a przełamanie otworzy drogę do linii tego trendu znajdującej się aktualnie na 2810 pkt. Można wprawdzie oczekiwać, że popyt nie odda tych ograniczeń bez walki, ale należy liczyć się z tym, że obrona przyniesie jedynie korekcyjne odbicie. Oporami są poziomy 2945 pkt. oraz 3000 pkt. i już w ich pobliżu ruch zwyżkowy może się zakończyć.