Na niskich obrotach schodzimy na niższe poziomy. Znowu mamy sytuację podobną
do ostatniego czwartku, gdy po stronie popytu nie ma żadnych poważniejszych
ofert i niemal każda transakcja spycha kursy od razu na niższe poziomy. Do
tego dochodzą jeszcze koszyki sprzedaży, które wprowadzają momentami panikę
na rynku. KGHM już -4,11% (30 mln - połowa WIG20) i znowu miedziowa spółka