Żadnych impulsów nie dostarczyło expose Premiera Jarosława Kaczyńskiego. Nie pojawiło się w nim nic, o czym uczestnicy rynku już by nie wiedzieli. Deficyt będzie utrzymany na poziomie 30mld zł. Można było zwrócić jedynie uwagę na stwierdzenie sugerujące, że przez najbliższe lata będziemy się posługiwali złotym, czyli wejście do Strefy Euro nie będzie dla rządu Jarosława Kaczyńskiego priorytetem. Jeśli chodzi o popołudniowe publikacje makroekonomiczne z krajowego rynku, to nie wpłynęły one znacząco na notowania złotego, choć ich wymowa była dla krajowej waluty korzystna. Produkcja przemysłowa wzrosła o 12,4% wobec prognoz na poziomie 10,1%, natomiast inflacja PPI wyniosła 2,8% wobec prognoz 2,4%. Impuls umacniający dolara na rynku międzynarodowym pojawił się za to w przypadku danych o CPI. O ile sama CPI była zgodna z prognozami (0,2% vs. 0,2%), o tyle wyższa okazała się inflacja bazowa (0,3% vs. 0,2%), która jest w tym układzie ważniejsza. Bez większego echa przeszły natomiast dane z rynku nieruchomości, które okazały się dużo gorsze od szacunków. Rozpoczęte inwestycje budowlane spadły o 5,3% wobec prognoz -2,5%, natomiast zezwolenia na budowy domów spadły o 4,3% wobec prognoz -1,3%. Można więc założyć, że wydźwięk tych publikacji jest mieszany. O ile wczorajsze i dzisiejsza dane o inflacji wskazują na dalsze utrzymywanie napięć inflacyjnych i mogą skłaniać FED do restrykcyjnego podejścia w kwestii dalszego kształtowania stóp procentowych, o tyle słabsze od prognoz dane z rynku nieruchomości mogą być argumentem za utrzymywaniem możliwie taniego pieniądza (dostępność kredytów mieszkaniowych).
USD/PLN
Na dolarze względem krajowej waluty bez większych zmian. Byki cały czas walczą o zasłonięcie luki bessy sprzed trzech tygodni w zakresie 3,2050 - 3,2450. Jak na razie obserwujemy konsolidację w jej zakresie. Można zakładać, że jej zakrycie otworzy drogę do testu okolic 3,30, czyli czerwcowych maksimów. Jeśli chodzi o wsparcia, to za najbliższe uznałbym okolice 3,20 i zejście kursu poniżej tej bariery winno wywołać presję na realizację zysków z długich pozycji.
EUR/PLN
Bardzo spokojnie złoty zachowuje się dziś względem euro. Na tej parze w zasadzie już od kilku tygodni niewiele się dzieje. Od początku tego tygodnia widoczna jest tu nieznaczna presja umocnienia krajowej waluty. Cały czas jednak kluczowym wsparciem pozostaje zakres 3,9850 - 4,01 i dopóki poziom ten się trzyma, dopóty wymowa rynku z nieco szerszego punktu widzenia pozostaje pozytywna.