Na kontraktach mieliśmy chwilę strachu przy gwałtownym spadku kontraktów na
minima 3021 pkt. Ale równie szybki był powrót w okolice dzisiejszego
otwarcia. To wszystko nie tyle efekt sporych rynkowych emocji, a jedynie
bardzo niskiej płynności (100 mln WIG20). Te wszystkie ruchy wciąż odbywają
się w ramach wczorajszego obszaru wahań. Ani porannymi maksami nie