W końcu popyt coś zaczyna pokazywać. Ruszyły w górę ceny KGH, PKN i PKO.
Obrót przyzwoity jak na tą porę dnia. Byki się nie poddają i nadal
jesteśmy nad poziomem luki hossy. Baza jest nadal niewielka, a zatem to
nie musi być jeszcze koniec wzrostu. U 6-7. KJ