Dość senny handel przerywają właśnie kolejne koszyki zleceń kupna oddalające
nas od sesyjnego minimum. Takie rozgrywki oczywiście wywołują spore emocje u
inwestorów, bo gwałownie przesuwają rynek o kilkanaście, czy nawet
kilkadziesiąt punktów, ale proszę spojrzeć na te wydarzenia z nieco
większego dystansu. Cały tydzień bujamy się na jednym poziomie, a wszystkie