Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Rynek po raz kolejny był zbyt negatywnie nastawiony do USD Faktycznie EURUSD zaczyna mieć trudności w momencie zbliżania się w okolice 1.2900. Słabsze dane z Europy, Wielkiej Brytanii i całkiem niezłe dane z USA pomogły dolarowi. Sytuacja na rynku złota i ropy także jest pozytywna, a spadek rentowności obligacji amerykańskich nie jest wielki biorąc pod uwagę dane o inflacji PPI i reakcję na rynku dolara na dane po CPI.

Publikacja: 18.08.2006 10:22

Ze względu na brak nowych wydarzeń oczekujemy utrzymania obecnej tendencji na rynku dolara, czyli konsolidacji i lekkiego umocnienia. Wczorajsza wypowiedź Fishera z FED jest jedną z pierwszych wypowiedzi na temat dalszej możliwej polityki monetarnej. Fisher powiedział, że zależeć ona będzie od nadchodzących danych makroekonomicznych. Sytuacja techniczna i sentyment do USD się poprawia, dzięki lepszym danym i kondycji rynku obligacji i dolar najprawdopodobniej pozostanie w obecnych zakresach wahań.

USD/PLN

Dość dobre wskazanie indeksu Philadelphia FED i słabsze dane z Europy pomogły wczoraj dolarowi utrzymać się poniżej 1.2880 co po raz kolejny spowodowało obronienie poziomu 3.00. Sądzimy, że zły sentyment do naszego regionu i znacznie lepszy do dolara po części dzięki lepszym danym i pozytywnym wydarzeniom na innych rynkach (złoto, ropa) nie pozwoli dziś złotemu odrobić strat z rana i z wczoraj. Dobre dane makro z Polski mogą stworzyć okazję do kupna USDPLN i w naszej opinii nie spowodują zakończenia obecnego ruchu, gdyż oczekiwania rynku są bardzo duże. USDPLN powinien znaleźć wsparcie poniżej 3.02 a od góry ograniczać wzrosty będzie poziom 3.05

EUR/PLN

Nasze obawy o możliwe osłabienie złotego potwierdziły się dziś rano. Informacje z Węgier dotyczące planów przesunięcia momentu zaadoptowania euro oraz problemów z równowagą fiskalną wywołały osłabienie walut krajów o najsłabszych ocenach, czyli Węgier, Turcji oraz Polski. Ruch w okolice 3.89 potwierdził sytuację techniczną, która wskazywała na utworzenie się dołka w okolicy 3.85/6. Dziś złotemu mogą chwilowo pomóc dane na temat produkcji przemysłowej, jednak biorąc pod uwagę bardzo słaby sentyment i bardzo nieciekawą sytuację techniczną ewentualny spadek EURPLN będzie dobrą okazją do wyjścia z krótkich pozycji. Celem osłabienia jest na razie 3.90, szybkie przełamanie tego poziomu

Reklama
Reklama

EUR/USD

Odczyt inflacji bazowej CPI na poziomie 0,2 proc. zmienił sentymentu do amerykańskiej waluty. Wyraźne wyhamowanie inflacji konsumentów bez uwzględnienia cen energii i żywności rynek odebrał jako zmniejszenie do około 15 proc. szans na podwyżkę docelowej stopy funduszy federalnych na następnym posiedzeniu FOMC. Jednak wczorajsze dane ze strefy euro ostudziły zapał do kupowania wspólnej waluty. Inflacja HICP spadła w lipcu o 0,1 proc. wobec oczekiwanego wzrostu o 0,1 proc., co może świadczyć o zmniejszającej się presji inflacyjnej także w eurolandzie i zachęcić prezesa ECB do złagodzenia retoryki podczas konferencji 31 sierpnia (za 2 tygodnie). Dane z USA nie były zbyt istotne, a niewielki wzrost rentowności obligacji amerykańskich miał podłoże czysto techniczne. Warto odnotować spadek indeksu wskaźników wyprzedzających koniunkturę (LEI) o 0,1 proc. (konsensus analityków mówił o wzroście o 0,1 proc.), co pozwala oczekiwać dalszego pogorszenia koniunktury w Stanach i zwiększenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych w 2007 roku. Niska aktywność inwestorów i brak istotnych publikacji makroekonomicznych sprawiają, że notowania eurodolara wciąż poruszają się w przedziale 1,28 - 1,29 i najprawdopodobniej pozostaną w nim do końca dnia.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama