Ze względu na brak nowych wydarzeń oczekujemy utrzymania obecnej tendencji na rynku dolara, czyli konsolidacji i lekkiego umocnienia. Wczorajsza wypowiedź Fishera z FED jest jedną z pierwszych wypowiedzi na temat dalszej możliwej polityki monetarnej. Fisher powiedział, że zależeć ona będzie od nadchodzących danych makroekonomicznych. Sytuacja techniczna i sentyment do USD się poprawia, dzięki lepszym danym i kondycji rynku obligacji i dolar najprawdopodobniej pozostanie w obecnych zakresach wahań.
USD/PLN
Dość dobre wskazanie indeksu Philadelphia FED i słabsze dane z Europy pomogły wczoraj dolarowi utrzymać się poniżej 1.2880 co po raz kolejny spowodowało obronienie poziomu 3.00. Sądzimy, że zły sentyment do naszego regionu i znacznie lepszy do dolara po części dzięki lepszym danym i pozytywnym wydarzeniom na innych rynkach (złoto, ropa) nie pozwoli dziś złotemu odrobić strat z rana i z wczoraj. Dobre dane makro z Polski mogą stworzyć okazję do kupna USDPLN i w naszej opinii nie spowodują zakończenia obecnego ruchu, gdyż oczekiwania rynku są bardzo duże. USDPLN powinien znaleźć wsparcie poniżej 3.02 a od góry ograniczać wzrosty będzie poziom 3.05
EUR/PLN
Nasze obawy o możliwe osłabienie złotego potwierdziły się dziś rano. Informacje z Węgier dotyczące planów przesunięcia momentu zaadoptowania euro oraz problemów z równowagą fiskalną wywołały osłabienie walut krajów o najsłabszych ocenach, czyli Węgier, Turcji oraz Polski. Ruch w okolice 3.89 potwierdził sytuację techniczną, która wskazywała na utworzenie się dołka w okolicy 3.85/6. Dziś złotemu mogą chwilowo pomóc dane na temat produkcji przemysłowej, jednak biorąc pod uwagę bardzo słaby sentyment i bardzo nieciekawą sytuację techniczną ewentualny spadek EURPLN będzie dobrą okazją do wyjścia z krótkich pozycji. Celem osłabienia jest na razie 3.90, szybkie przełamanie tego poziomu