Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar nieco niżej po słabszych danych makro Z wyjątkiem dolara, na większości rynków sytuacja się zasadniczo nie zmieniła po podwyżce stóp w Chinach oraz spadku indeksu optymizmu konsumentów Uniwersytetu w Michigan. Możliwe, że obecnie mamy do czynienia z ruchem korygującym siłę dolara w zeszłym tygodniu.

Publikacja: 21.08.2006 10:14

Wzrost cen ropy związany z informacjami napływającymi z Iranu mógł być czynnikiem, który zaważył na sentymencie do dolara. Nie widać istotnego wzrostu cen złota, natomiast amerykańskie obligacje ciągle drożeją. Rentowność 10-latek spadła do 4.82%. Sądzimy, że zanim opublikowane będą w środę dane z rynku nieruchomości dolar jeszcze odzyska na wartości. Rynek zbliża się do ważnych poziomów technicznych i bez wyraźnego powodu nie powinny one być za pierwszym podejściem sforsowane.

USD/PLN

Sytuacja na USDPLN może być dzisiaj dość zmienna, ze względu na fakt, że rano dość istotnie osłabił się dolar a złoty może wykazywać dziś tendencję do osłabiania się. Słabszy dolar może być związany z tym, że w tym tygodniu opublikowane będą dane z rynku nieruchomości. Rynki prawdopodobnie też w ten sposób zareagowały na zeszłotygodniową podwyżkę stóp procentowych w Chinach, która może przyczynić się do osłabienia koniunktury w USA. Preferujemy długie pozycje w USDPLN, szczególnie, że może nastąpić korekta na EURUSD.

EUR/PLN

Wysokie zamknięcie EURPLN (powyżej 3.90) jest sygnałem negatywnym dla złotego i zwiastuje test 3.9250 w tym tygodniu. Sentyment do naszego rynku jest i pozostawać będzie słaby ze względu na sytuację na Węgrzech. Nie przewidujemy aby sytuacja ta się nagle poprawiła. Inwestorzy mogą dojść do wniosku, że w dłuższej perspektywie taki sam scenariusz czeka Polskę - jeśli ciągle prowadzona będzie obecna luźna polityka fiskalna. Oczekujemy, że rano złoty może się nieco umocnić poniżej 3.90, lecz prawdopodobnie spadki te wywołane przez sprzedaż przez podmioty komercyjne zostaną wykorzystane do zakupów.

Reklama
Reklama

EUR/USD

EUR/USD wzrósł prawdopodobnie w związku z zeszłotygodniową podwyżką stóp procentowych w Chinach oraz oczekiwaniach rynku odnośnie danych z rynku nieruchomości. Spodziewamy się, że sentyment do dolara w dniu dzisiejszym pozostawać będzie raczej negatywny, technicznie jest sporo miejsca na dalsze wzrosty, lecz najpierw oczekujemy lekkiego uspokojenia nastrojów i spadku EURUSD w celu utworzenia bazy lub wsparcia wyznaczającego dalszy ruch do góry. Spadek indeksu optymizmu konsumentów Uniwersytetu w Michigan do 78,7 pkt także przyczynił się do słabszej kondycji dolara, mimo, że wpływ na giełdy amerykańskie był krótkotrwały. Dane z rynku nieruchomości są dopiero w środę, więc jest szansa na to, że jest to tylko ruch w kierunku górnych partii obecnych zakresów wahań i nie nastąpi wybicie do środy co stwarza możliwość zarobku na spadku w kierunku środka ostatnich wahań.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama