Sztucznie utrzymywane niedowartościowanie chińskiej waluty (juana) powoduje, że Stany Zjednoczone zanotują rekordowy import z Chin, czego zapowiedzią były wczorajsze dane o chińskim bilansie handlowym za sierpień (+18,8 mld. dolarów). Dodatkowo lipiec był miesiącem, gdy ceny ropy utrzymywały się na bardzo wysokich poziomach (powyżej 73$ za baryłkę ropy Brent), co powinno mieć przełożenie na rekordowy import towarów ropopochodnych i tym samym zwiększyć deficyt handlowy.
USD/PLN
Słaby sentymentu do regionu wynika z realizacji zysków na emerging markets i rynkach towarowych. Odpływ kapitału zagranicznego wynika z oczekiwania na aprecjację dolara w średnim terminie i przekłada się na zamykania inwestycji na ww. rynkach w celu zakupu obligacji amerykańskich. Dobrym przykładem jest rynek ropy naftowej. Ceny ropy naftowej spadają systematycznie od połowy sierpnia, jednak w ciągu ostatnich sześciu sesji spadły prawie 7 procent. Możliwość wstrzymania wzbogacania uranu przez Iran i mocny dolar powodują, że proces ten jest także widoczny na rynku złota, które przebiło wczoraj ważne wsparcie na poziomie 604$ za uncję. W tej sytuacji, wszelkie korekty notowań USDPLN należy wykorzystywać do zakupów dolarów w średnim terminie. Podczas dzisiejszej sesji dobrym poziomem będzie wsparcie na 3,1150.
EUR/PLN
Notowania EURPLN już trzeci dzień poruszają się w bardzo wąskiej konsolidacji 3,9750 - 3,9900 i nie mogą przebić kluczowego oporu na poziomie 3,99. Wzrost zmienności i wybicie z tego przedziału wahań powinno nastąpić wkrótce, gdyż, bieżący tydzień przyniesie wiele istotnych publikacji makroekonomicznych. Według konsensusu analityków inflacja CPI (czwartek 14:30) wyniosła w sierpniu 1,4 proc. głównie za sprawą wzrostu cen żywności spowodowanego suszą (na ogół w tym miesiącu ceny spadają) i utrzymującego się na wysokim poziomie popytu wewnętrznego. Warto dodać, że poziom 1,5 jest dolną granicą celu inflacyjnego RPP i jego osiągnięcia, wraz z inflacją płac na poziomie 5,3 proc. (publikacja w piątek o 14:00) może przyczynić się do rozbudzenie oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych już w pierwszym kwartale 2007 roku. Dane o bilansie płatniczym w lipcu zostaną opublikowane dzisiaj o 14:00 i prawdopodobnie pokażą deficyt rzędu 145 mln. euro wobec nadwyżki 160 mln. miesiąc wcześniej. Publikacja nie powinny mieć większego wpływu na wartość złotówki, która dalej powinna poruszać się w krótkoterminowej konsoldacji.