Indeks po powrocie na wczorajsze zamknięcie zaczął wspinaczkę w kierunku

sesyjnych szczytów z otwarcia notowań. Kontrakty na ten ruch zupełnie nie

reagują zmniejszając bazę do kilku punktów. Takie zmiany na niewielkich

obrotach i przy zupełnej bierności największego kapitału (także w ofertach)

nie są dla inwestorów na rynku terminowym wiarygodną wskazówką. 28 29 MP