O rynku amerykańskim nie ma co dzisiaj się rozpisywać, bo wszystko jest w
cieniu polskiej polityki. Sam spadek indeksów w USA nie zrobi na nikim
wrażenia, jeśli pamiętać, że odbywa się spod świeżych szczytów
dwumiesięcznej fali wzrostowej i świeżych rekordów hossy (S&P500).
Nie można jednak pominąć wczorajszej publikacji indeksu Philadelphia Fed,