Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 22.09.2006 09:05

O rynku amerykańskim nie ma co dzisiaj się rozpisywać, bo wszystko jest w

cieniu polskiej polityki. Sam spadek indeksów w USA nie zrobi na nikim

wrażenia, jeśli pamiętać, że odbywa się spod świeżych szczytów

dwumiesięcznej fali wzrostowej i świeżych rekordów hossy (S&P500).

Nie można jednak pominąć wczorajszej publikacji indeksu Philadelphia Fed,

Reklama
Reklama

który opisuję aktywność sektora przetwórczego w rejonie Filadelfii.

Oczekiwano, że wartość indeksu wyniesie 14,4% wobec sierpniowego 18,5%. To

pierwszy z indeksów regionalnych pokazujących koniunkturę we wrześniu. A

jaka to była koniunktura ? Indeks wyniósł -0,4% i jest to nie tylko ogromne

rozczarowanie wobec prognoz, ale też oznaka, że w sektorze mamy do czynienia

ze spadkiem aktywności. Tak duży spadek w stosunku do poprzedniego miesiąca

Reklama
Reklama

jest największym od stycznia 2001 roku, a sam poziom indeksu jest najniższy

od kwietnia 2003 roku. Jeśli przełożyć te wartości na indeks ISM, to również

zobaczymy wartości poniżej magicznej bariery 50 pkt. (oddzielającej rozwój

od spowolnienia), Ale tego dowiemy się dopiero za dwa tygodnie. W reakcji na

tą publikację gwałtownie spadły oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych

przez Fed, a rentowność obligacji zaliczyła nowy dołek na 4,646% Surowce

Reklama
Reklama

(emerging markets są tym teraz najbardziej zainteresowane) wyhamowały

wczoraj spadek, ale w dłuższym terminie to dla nich fatalna wiadomość.

GPW będzie oczywiście żyła dzisiaj polityką. Ja przyznam szczerze, mam już

jej trochę dosyć i większość czytelników zapewne ten pogląd podziela.

Opisywać wydarzeń politycznych nie zamierzam, bo trudno w mediach znaleźć

Reklama
Reklama

dzisiaj coś innego. Jaki będzie wpływ na rynek ? Złoty reaguje z rana bardzo

spokojnie i gdyby nie patrząc na serwisy informacyjne, to nikt nie

zauważyłby, że dzieje się coś nadzwyczajnego (przynajmniej na razie). Skąd

ten spokój ? Inwestorów w ostatnich dniach mocno niepokoiła perspektywa

zwiększenia wydatków, na co naciskała właśnie Samoobrona i LPR. Wyrzucenie z

Reklama
Reklama

rządu tej pierwszej partii i zmarginalizowanie tej drugiej powinno

przesądzić o tym, że budżet nie zostanie zmieniony. Niezależnie od tego, czy

PIS znajdzie większość, będzie realizowany przygotowany już projekt. Ale

takim spokojem wykaże się zapewne garstka inwestorów, szczególnie w obliczu

ostatnich wydarzeń na Węgrzech. Połączenie politycznego zamieszania w obu

Reklama
Reklama

krajach może doprowadzić do ucieczki zagranicznych inwestorów i w obawie

przed takim scenariusze GPW będzie dzisiaj zapewne na minusach. A co w

dłuższym terminie ? Polityka znowu zejdzie na plan dalszy, ale o tym gdzie

będą indeksy do tego czasu zadecydują polityczne szachy w najbliższych

dniach, a scenariuszy jest tyle, że nawet nie zaczynam ich opisywania... MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama