Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 22.09.2006 15:18

Rynek amerykański dalej żyje wczorajszym fatalnym odczytem Philadelphia Fed.

Po części dlatego, że były to mocno rozczarowujące dane, na które reakcja

nie kończy się na jednej sesji, a po części dlatego, że nie ma dziś żadnych

innych publikacji, ani innych istotnych informacji (no może z wyjątkiem

spadku Hewlett Packard o 2%). Ciekawostką są wypowiedzi przedstawicieli

Reklama
Reklama

koncernu budowlanego KB Home, którzy negatywnie wypowiadają się na temat

perspektyw amerykańskiego rynku nieruchomości. Kontrakty w USA (NQ i SP) po

3 pkt. na minusach. Ta sesja nie może być przełomem z punktu widzenia GPW.

My będziemy reagować na polityczne przepychanki po weekendzie, a do tego

przed amerykańskim rynkiem od początku tygodnia mamy serię publikacji

ważnych danych makro. W międzyczasie ostatnie 30 minut na GPW ot spadek spod

Reklama
Reklama

sesyjnych szczytów, który zainicjowała TPS robiąca nowe dołki na -2%. Czy

można się dziwić tym niepokojom, gdy turecki ISE spada już 4% ?

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama