Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Spokojna sesja nie tylko z powodu święta Wczoraj w USA obchodzono święto Kolumba. Rynek obligacji był zamknięty a rynek walutowy przygaszony. W związku z tym przepływy kapitału związane z zakupami obligacji nie mogły wczoraj istotnie wpływać na rynek walutowy.

Publikacja: 10.10.2006 10:07

Fakt dokonania próby atomowej przez Koreę północną odbił się negatywnie głównie na notowaniach walut azjatyckich. Efekt ten powinien być raczej krótkotrwały, choć waluty te będą znajdować się pod presją ze strony silnego dolara. Sytuacja wokół Korei północnej prawdopodobnie nie będzie miała wpływu na notowania w najbliższych dniach. Jedyne co USA może obecnie zrobić to nałożyć sankcje gospodarcze lub rozmawiać. Opcja militarna raczej nie wchodzi w grę. Pozytywnym faktem jest decyzja o wspólnym oświadczeniu Rosji i USA w tej sprawie. Wczorajszy dzień nie przyniósł istotnych zmian na praktycznie żadnym rynku. Sytuacja była spokojna nie tylko z powodu święta, lecz także ze względu, że niewiele jest obecnie silnych czynników fundamentalnych wpływających na rynki finansowe. Dolar powinien nadal znajdować się pod wpływem dobrych danych w piątek, choć najprawdopodobniej nastąpi korekta na EURUSD co stworzy możliwość otwarcia długiej pozycji w USD na lepszych poziomach.

USD/PLN

USDPLN niestety z braku inspiracji z rynku EURUSD kolejny dzień konsoliduje się powyżej 3.10. Jedyne co go utrzymuje powyżej tej, głównie psychologicznej granicy to dobry sentyment do dolara na rynkach międzynarodowych. Sądzimy, że prawdopodobieństwo spadku poniżej 3.10 rośnie, szczególnie, że EURUSD może korekcyjnie wzrosnąć w okolice 1.2630. Ten rejon powinien być w naszej opinii wykorzystany do zakupu USDPLN. Na lokalnym rynku nie będą publikowane dane makro, jednak oficjalna nominacja Grzelońskiej jako kandydatki na prezesa NBP powinno być dobrze przyjęte przez rynek, lecz nie powinno to spowodować istotnych zmian notowań.

EUR/PLN

Kolejny dzień złoty się umocnił, bez wyraźnej przyczyny. Przez większą część dnia pozostawał bardzo stabilny, pod koniec dnia zrealizowane zostały małe zlecenia stop poniżej 3.92, które jednak nie wywołały fali stop-lossów. Rynek EURUSD także nie dawał żadnych sygnałów konsolidując się w okolicy zamknięcia z piątku. Nie widzimy fundamentalnego uzasadnienia umacniania się złotego. Najwyraźniej nasza waluta ma po prostu tendencję do aprecjacji gdy nic na innych rynkach się nie dzieje. Świadczy to trendzie spadkowym, dobrym sentymencie lub stałym napływie kapitału - raczej długoterminowego. Sytuacja polityczna po informacjach o współpracy PSL i PO jest nadal daleka od wyjaśnienia. Z drugiej stron brak zawiązania nowej koalicji przed 12 października nie koniecznie musi zostać potraktowany przez rynek jako przesłankę do uznania, że sejm zostanie rozwiązany. Inwestorzy liczący na umocnienie złotego powinni mieć nadzieję na rozwiązanie sejmu. Sytuacja skłania nas do kupowania EURPLN na spadkach w kierunku 3.9050 i sprzedaży powyżej 3.92.

Reklama
Reklama

EUR/USD

W trakcie wczorajszej sesji notowania eurodolara konsolidowały się w bardzo wąskim przedziale 1,2585 - 1,2615. Sentyment do wspólnej waluty poprawiła publikacja danych o produkcji przemysłowej w Niemczech, która wzrosła w sierpniu o 1,9 proc. m/m i 7,2 proc. r/r. Prognozy analityków mówiły o wzroście odpowiednio o 0,3 i 5,9 proc., co wraz z piątkowymi znacznie lepszymi od oczekiwań danymi o zamówieniach w niemieckim przemyśle (wzrosły w sierpniu o 3,7 proc. m/m wobec prognozowanego spadku o 0,4 proc.) potwierdza wciąż świetną koniunkturę w największej gospodarce w strefie euro. Niewielka zmienność notowań na rynku walutowym była między innymi pochodną braku ważnych publikacji makro i święta Kolumba w USA (amerykański rynek obligacji był zamknięty). Fala krytyki międzynarodowej jaka spadła na Koreę Północną po informacji o pomyślnym przeprowadzeniu przez komunistyczny reżim próby atomowej osłabiła tylko koreańskiego wona. Deprecjacja jena miała już miejsce w piątek, gdy notowania USDJPY przebiły linię trendu spadkowego od 1998 roku. Wciąż optujemy za kupnem dolarów po wzroście w okolice 1,2630. Rynek znajduje się nadal w konsolidacji i brakuje obecnie czynników mogących wytworzyć trend na tym rynku.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama