Korekta na giełdach w USA może odbić się szerokim echem na wszystkich rynkach (nie wyłączając także złotego). Spadek wartości dolara był przez nasz od pewnego czasu oczekiwany i ma na razie według nas charakter korekcyjny - pod warunkiem, że nie przełamane zostaną kluczowe poziomy. Sentyment do dolara jest dość dobry, bardzo prawdopodobna jest korekta na EURUSD z 1.2660 z powrotem w rejon 1.2580. Dolar zdecydowanie wspierany będzie w średnim terminie ze względu na wysokie oprocentowanie tej waluty, jednak niepokojące jest wczorajsze wskazanie indeksu Philadelphia FED. Mogą one rozbudzić dalsze obawy o koniunkturę w USA. Na razie jednak za wcześnie jest by popadać w nadmierny pesymizm. Decyzja OPEC o ograniczeniu produkcji tylko o 1 mln baryłek dziennie nie powinna w średnim terminie wywołać istotnego wzrostu ceny ropy i negatywnie oddziaływać na USD.
USD/PLN
Optymizm na naszym rynku może być kontynuowany dzięki możliwym dalszym wzrostom cen akcji w USA. Trudno nie uznać zamknięcia DJIA powyżej 12.000 za przesłankę do oczekiwania dalszych wzrostów na naszej giełdzie, co podtrzymywać będzie dobry sentyment do naszej waluty i regionu. Ponieważ na EURUSD oczekujemy jeszcze ruchu w okolice 1.2660 i stamtąd korekty w kierunku 1.2580. Powinno to przełożyć się na lekki spadek USDPLN w okolice 3.05 i odbicie potem w kierunku 3.0750.
EUR/PLN
Osłabienie dolara okazuje się mieć kolejny raz pozytywny wpływ na wartość złotego. Lepszą kondycją cieszą się jednak wszystkie rynki wschodzące, a szczególnie te, które oferują najwyższą stopę zwrotu. Rentowność jest to obecnie słowo-klucz do wyjaśnienia tego co się obecnie na rynkach dzieje. Tłumaczy to wczorajszy silny wzrost wartości forinta i liry tureckiej. W tym pierwszym przypadku pomocne są oczekiwania na dalsze podwyżki stóp. Uczyni to carry-trade na EURHUF jeszcze atrakcyjniejszym. We wczorajszym specjalnym raporcie technicznym przedstawiliśmy prawdopodobny scenariusz na EURPLN. Zakłada on, że faktycznie znajdujemy się na dość niskich poziomach na EURPLN i oczekujemy korekty jednak z nieco niższych poziomów. Sądzimy, że w najbliższym czasie EURPLN będzie testował okolice 3.84/5 i ten rejon może być pierwszą dobrą okazją do zakupów. W zależności od zachowania kursu w przy tym poziomie będziemy mogli dopiero stwierdzić czy ostateczny dołek przed korektą nie będzie jeszcze niżej - przy 3.80. Koniec tygodnia może przyczynić się do relatywnej stabilizacji na EURPLN - możliwa jest realizacja części zysków na długich pozycjach w złotym.