Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Osłabienie dolara jest korekcyjne, jednak Philly FED powinien niepokoić Zamknięcie się indeksu DJIA powyżej 12.000 będzie z pewnością powszechnie interpretowane jako sygnał do dalszych wzrostów, jednak na takich poziomach inwestorzy powinni wykazywać coraz większą ostrożność.

Publikacja: 20.10.2006 10:14

Korekta na giełdach w USA może odbić się szerokim echem na wszystkich rynkach (nie wyłączając także złotego). Spadek wartości dolara był przez nasz od pewnego czasu oczekiwany i ma na razie według nas charakter korekcyjny - pod warunkiem, że nie przełamane zostaną kluczowe poziomy. Sentyment do dolara jest dość dobry, bardzo prawdopodobna jest korekta na EURUSD z 1.2660 z powrotem w rejon 1.2580. Dolar zdecydowanie wspierany będzie w średnim terminie ze względu na wysokie oprocentowanie tej waluty, jednak niepokojące jest wczorajsze wskazanie indeksu Philadelphia FED. Mogą one rozbudzić dalsze obawy o koniunkturę w USA. Na razie jednak za wcześnie jest by popadać w nadmierny pesymizm. Decyzja OPEC o ograniczeniu produkcji tylko o 1 mln baryłek dziennie nie powinna w średnim terminie wywołać istotnego wzrostu ceny ropy i negatywnie oddziaływać na USD.

USD/PLN

Optymizm na naszym rynku może być kontynuowany dzięki możliwym dalszym wzrostom cen akcji w USA. Trudno nie uznać zamknięcia DJIA powyżej 12.000 za przesłankę do oczekiwania dalszych wzrostów na naszej giełdzie, co podtrzymywać będzie dobry sentyment do naszej waluty i regionu. Ponieważ na EURUSD oczekujemy jeszcze ruchu w okolice 1.2660 i stamtąd korekty w kierunku 1.2580. Powinno to przełożyć się na lekki spadek USDPLN w okolice 3.05 i odbicie potem w kierunku 3.0750.

EUR/PLN

Osłabienie dolara okazuje się mieć kolejny raz pozytywny wpływ na wartość złotego. Lepszą kondycją cieszą się jednak wszystkie rynki wschodzące, a szczególnie te, które oferują najwyższą stopę zwrotu. Rentowność jest to obecnie słowo-klucz do wyjaśnienia tego co się obecnie na rynkach dzieje. Tłumaczy to wczorajszy silny wzrost wartości forinta i liry tureckiej. W tym pierwszym przypadku pomocne są oczekiwania na dalsze podwyżki stóp. Uczyni to carry-trade na EURHUF jeszcze atrakcyjniejszym. We wczorajszym specjalnym raporcie technicznym przedstawiliśmy prawdopodobny scenariusz na EURPLN. Zakłada on, że faktycznie znajdujemy się na dość niskich poziomach na EURPLN i oczekujemy korekty jednak z nieco niższych poziomów. Sądzimy, że w najbliższym czasie EURPLN będzie testował okolice 3.84/5 i ten rejon może być pierwszą dobrą okazją do zakupów. W zależności od zachowania kursu w przy tym poziomie będziemy mogli dopiero stwierdzić czy ostateczny dołek przed korektą nie będzie jeszcze niżej - przy 3.80. Koniec tygodnia może przyczynić się do relatywnej stabilizacji na EURPLN - możliwa jest realizacja części zysków na długich pozycjach w złotym.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Zasugerowany we wczorajszym komentarzu popołudniowym scenariusz już po południu zaczął być realizowany. Korekta na EURUSD rozpoczęła się. Po przełamaniu 1.2560 kurs zaczął dość dynamicznie rosnąć i wczoraj osiągnął jeden z założonych celów: 1.2613. Przełamanie tego poziomu sugeruje dalsze osłabienie do 1.2670. Przyśpieszenie ruchu kursu do góry było związane z bardzo słabym wskazaniem indeksu Philly FED, który zaskoczył rynek spadkiem drugi raz z rzędu. Indeks ten spadł do najniższego poziomu od 2.5 roku. Dzisiaj nie publikowane są żadne istotne dane z USA ani z gospodarki europejskiej - oprócz drugorzędnych danych na temat bilansu handlowego i sprzedaży detalicznej z Włoch. Rynkiem mogą zatem kierować czynniki techniczne. Wzrost powyżej 1.2630 był dość szybki co sugeruje nam korektę. Powinna ona rozpocząć się po próbie testu górnego zakresu, lub poniżej. Celem korekty będzie 1.2580. Mało prawdopodobne by kurs przełamał w ciągu dnia 1.2675.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama