Na dzisiaj z publikacji z rynku amerykańskiego mamy w planie ECI (indeks kosztów zatrudnienia - prog. 0,9%), indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Bard (prog. 108,5pkt) oraz indeks Chicago PMI (prog. 58pkt). Dane te nie powinny mieć zbyt dużego wpływu na zachowanie amerykańskiej waluty.
EUR/USD
Na eurodolarze sytuacja techniczna bez większych zmian. Tydzień zaczęliśmy konsolidacją w rejonie maksimów zeszłotygodniowej fali wzrostowej. Obecnie zakresem krótkoterminowych zmian jest 1,2700/50 i wyjście poza ten obszar winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnego ruchu cenowego, czyli albo skierowanie w stronę maksimów z września przy cenie 1,2830, albo zapoczątkowanie korekty w kierunku 1,2640/60. Jak na razie posiadacze długich pozycji wydają się być w lepszej sytuacji.
USD/JPY
Mniej więcej podobnie zachował się dolar względem jena japońskiego. Tutaj z kolei mieliśmy do czynienia z konsolidacją w zakresie dolnego ograniczenia ostatniej fali spadkowej. Ma ona również negatywny dla amerykańskiej waluty wydźwięk. Jeśli doszłoby do przełamania okolic 117,20, czyli dolnego jej ograniczenia, winno się to przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali spadkowej w kierunku 116,00. Jeśli chodzi o opory, to najbliższego doszukiwałbym się przy cenie 118,00.