Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Początek tygodnia na rynku walutowym nie wyróżniał się niczym szczególnym. Generalnie na rynku cały czas utrzymują się antydolarowe nastroje, jakie pojawiły się w ubiegłym tygodni. Na rynek nie wpłynęły wczorajsze publikacje makroekonomiczne. Przychody Amerykanów okazały się nieco wyższe od prognoz, a wydatki niższe. Bez większego wpływu przeszła również publikacja wskaźnika PCE core, który w mniej więcej pokrywał się z prognozami.

Publikacja: 31.10.2006 06:14

Na dzisiaj z publikacji z rynku amerykańskiego mamy w planie ECI (indeks kosztów zatrudnienia - prog. 0,9%), indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Bard (prog. 108,5pkt) oraz indeks Chicago PMI (prog. 58pkt). Dane te nie powinny mieć zbyt dużego wpływu na zachowanie amerykańskiej waluty.

EUR/USD

Na eurodolarze sytuacja techniczna bez większych zmian. Tydzień zaczęliśmy konsolidacją w rejonie maksimów zeszłotygodniowej fali wzrostowej. Obecnie zakresem krótkoterminowych zmian jest 1,2700/50 i wyjście poza ten obszar winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnego ruchu cenowego, czyli albo skierowanie w stronę maksimów z września przy cenie 1,2830, albo zapoczątkowanie korekty w kierunku 1,2640/60. Jak na razie posiadacze długich pozycji wydają się być w lepszej sytuacji.

USD/JPY

Mniej więcej podobnie zachował się dolar względem jena japońskiego. Tutaj z kolei mieliśmy do czynienia z konsolidacją w zakresie dolnego ograniczenia ostatniej fali spadkowej. Ma ona również negatywny dla amerykańskiej waluty wydźwięk. Jeśli doszłoby do przełamania okolic 117,20, czyli dolnego jej ograniczenia, winno się to przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali spadkowej w kierunku 116,00. Jeśli chodzi o opory, to najbliższego doszukiwałbym się przy cenie 118,00.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Tydzień zaczęliśmy od umocnienia jena do euro. Jest to w zasadzie rezultatem zeszłotygodniowego zachowania kursu, a dokładniej samej końcówki tygodnia, gdzie obserwowaliśmy dynamiczne odbicie się od oporu. Obecnie kurs ma szansę skierować się docelowo w stronę okolic 148,10 - 148,45, czyli dolnego ograniczenia wahań z ostatnich miesięcy.

GBP/USD

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja na funcie względem dolara. Tutaj zamiast konsolidacji mieliśmy dalszy ciąg osłabienia dolara. Udało się bykom doprowadzić do przełamania poziomu 1,90, gdzie zlokalizowana była linia trendu spadkowego. Jest to więc kolejny sygnał dobrej kondycji popytu na tej parze w krótkim terminie. Jeśli chodzi o wsparcia, to takowych doszukiwałbym się obecnie przy cenie 1,8950. Jego przekroczenie otwierałoby drogę do pogłębienia korekty ostatniej zwyżki. W ramach oporu zwróciłbym natomiast uwagę na cenę 1,9070.

USD/CHF

Dolar słabo sobie radzi w krótkim terminie także względem franka szwajcarskiego Tutaj co prawda nie pojawiły się nowe minima w ostatniej fali spadkowej, ale mamy do czynienia z wąską konsolidacją w dolnej części ostatniej zniżki, co nadal faworyzuje stronę podażową. Kolejnego wsparcia doszukiwałbym się w rejonie 1,24, natomiast jego przekroczenie otwierałoby drogę w kierunku 1,23. W ramach oporu należałoby zwrócić uwagę na poziom 1,2550.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama