Dobre otwarcie rynku kasowego ( WIG20 open 3 113,57) o 15,5 pkt. powyżej poniedziałkowego zamknięcia było efektem neutralnego zakończenia sesji an rynkach akcji USA w poniedziałek i zbieżnego z nim początku sesji na giełdach europejskich. Po kilkudziesięciu minutach handlu, przy małych obrotach rynek wyznaczył lokalne minimum, które było jednak wyraźnie powyżej piątkowego zamknięcia. Niemal od początku sesji dobrze zachowywał się kurs akcji Biotonu, natomiast spektakularny wzrost kursu akcji Prokomu przez całą sesję, był efektem przyjęcia za kurs odniesienia na wtorek poniedziałkowego nietransakcyjnego kursu zamknięcia (108,90 -11%) i podobnie jak w poniedziałek kurs akcji spółki nie miał istotnego wpływu na zmiany indeksów. Przy rosnącej aktywności inwestorów indeks WIG 20 po godzinie 12 wyznaczył dzinne maksimum na poziomie 3 124, 83 pkt., czyli o ok. 8 powyżej szczytu poniedziałkowego. Umiarkowane osłabienia na rynkach naszego regionu zwiększyło presję podaży i w drugiej części sesji następowało powolne osuwanie się rynku. Publikacja o 16 gorszych od oczekiwań danych o nastrojach i aktywności w USA przyniosły dynamiczne spadki na rykach akcji, Wig 20 wyznaczył dzienne minimum na poziomie 3 097,04 pkt. Ostatnie minuty sesji i końcowy fixing przyniosły lekką poprawę i indeks WIG 20 zakończył sesję na plusie (3 106,86 +0,3%) z czego ponad 3 punkty to efekt końcowego fixingu Biotonu aż o 12 groszy powyżej poprzedniej transakcji.

Wtorkowy wzrost indeksu WIG 20 o niecałe 9 punktów nie przyniósł istotnej poprawy technicznego obrazu rynku, jednak zrodził nadzieje na chociażby chwilowe zatrzymanie spadków. Kolejne zamknięcie blisko, lecz tym razem powyżej ważnego poziomu wsparcia 3 103,45 pkt. (close 5.09.2006) potwierdza jego istotność nadal jednak nie należy wykluczyć ruchu indeksu w kierunku dolnego ograniczenia sierpniowo wrześniowego trendu bocznego (2 900 pkt.) w horyzoncie najbliższych kilku, kilkunastu sesji. Wtorkowa sesja przyniosła kolejną poprawę układu wskaźników szybkich: CCI znajdujące się w strefie wyprzedania zmieniło kierunek ruchu, rosną szanse na sygnał kupna, natomiast oscylator stochastyczny wszedł w strefę wyprzedania, są to słabe, ale jednak optymistyczne przesłanki do zatrzymania spadków. Mówienie o trwalszym powrocie do wzrostów byłoby przedwczesne