Dodatkowo WIG20 nie był w stanie pokonać poniedziałkowe maksimum, a Euroland trzymał się raczej na niewielkich minusach. W takim otoczeniu WIG20, po pół godzinie, zaczął się osuwać. Kiedy indeks dotarł do poniedziałkowego zamknięcia, zniżka została wyhamowana i rynek na półtorej godziny wszedł w konsolidację. Niemal w samo południe znowu zaczęło się osuwanie. Tym razem jednak trwało aż dwie godziny i sprowadziło WIG20 blisko poziomu poniedziałkowego minimum. Z tych okolic doszło do dynamicznego zwrotu w górę - w ciągu godziny indeks dotarł do poziomu otwarcia, tutaj jednak zwyżka została wyhamowana. Końcówka sesji przyniosła zwrot w dół i spadek nieco poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Mimo względnie dużych wahań w trakcie sesji, handel nie był bardzo aktywny - obroty zbliżone do poziomów z dwóch ostatnich sesji. Wczoraj dosyć dobrze przez całą sesję zachowywał się KGHM - ta spółka jednak bardzo wyraźnie straciła na wartości w trakcie dwóch poprzednich sesji. Mocne, od początku, było też BRE - kurs na nowym historycznym maksimum. Dosyć dobrze zachowywały się też PGNiG, Agora, Orbis, Millennium, PBG. Słaby przez całą sesję był Lotos, kiepsko zachowywał się też PKN. Zachowanie całego rynku było bardzo zbliżone do rynków zagranicznych. Można przypuszczać, że tak będzie również na najbliższych sesjach.
Zakres wczorajszych wahań w przypadku WIG20 mieścił się całkowicie w obrębie poniedziałkowego. Na wykresie indeksu utworzyła się świeca z niewielkim korpusem i długim dolnym cieniem. Taki kształt świecy w połączeniu z poprzednią świecą wysokiej fali można odbierać lekko pozytywnie - rynek ma tendencję do odbijania. Obroty były wczoraj relatywnie niskie, co wskazuje na niewielką presję strony podażowej. W układzie wskaźników technicznych bez istotnych zmian - średnioterminowe (MACD, RSI) nadal utrzymują negatywne dywergencje, wskazując na możliwość zmiany średnioterminowej tendencji na spadkową. Oscylator stochastyczny znajduje się jednak blisko strefy wyprzedania, sugerując możliwość powrotu do tendencji wzrostowej na najbliższych sesjach. Pierwszymi oporami dla WIG20 są poniedziałkowo - wtorkowe maksima: 3209 - 3215 pkt. Większe znaczenie ma jednak poziom 3225 pkt. Wzrost powyżej tego poziomu najprawdopodobniej będzie zapowiadał ruch w kierunku majowego szczytu na 3348 pkt.