W Stanach kolejne rekordy indeksów, ale to nie na tym koncentruje się uwaga inwestorów na GPW. Większe znaczenie miał na ostatnich sesjach rynek surowców, a tam spokojnie. Do tego po wczorajszej sesji na warszawskim parkiecie jest bardzo duża niepewność i w tym wypadku otwarcie dokładnie na wczorajszym zamknięciu 3132 pkt. jest salomonowym rozwiązaniem. MP