W ostatnich dniach głównym aktorem rynku międzynarodowego jest jen, który może dalej tracić na wartości w świetle łagodnej wymowy protokołu z ostatniego posiedzenia BoJ. W dokumencie tym znaleźć można m.in. stwierdzenie, że "gospodarka rozwija się w umiarkowanym tempie (?) bank będzie podnosił stopy stopniowo". Rynek odczytał to jako odsunięcie kolejnej podwyżki w czasie, stąd na EURJPY możliwe są dalsze wzrosty do historycznych ekstremów.
Poniedziałek był dniem nieśmiałej korekty na EURPLN i USDPLN, ale próby wzrostów zostały szybko przez rynek powstrzymane. Nadal jednak wydaje się mało możliwe, aby rynek lokalny wytrzymał tak długo bez korekty. Z drugiej strony, wszystkie wczorajsze sygnały techniczne zostały zanegowane. Wyraźnie zarysowuje się inny scenariusz rozwoju wydarzeń na złotym - postępujące umocnienie do końca roku i dosyć znaczące i głębokie, mocne odreagowanie wzrostowe w styczniu. Ostatnie wypowiedzi członków RPP wywołały falę plotek na rynku o możliwej podwyżce stóp procentowych w grudniu co również pozytywnie waży dla złotego.
Piotr Denderski
Analityk rynków finansowych