Reklama

KOMENTARZE

Publikacja: 22.11.2006 15:00

Minima indeksu (14:52)

Korekta się pogłębia. Jak już wspominałem, mamy sporo miejsca na spadek cen.

Korektę nadal spokojnie można uznać za płaską. Cały czas skala przeceny to

jedynie kilka dziesiątych części procenta względem wczorajszego zamknięcia.

Mało jeśli porównamy to ze skalą wzrostu. Zbliża się ostatnia godzina

Reklama
Reklama

notowań i może być ciekawiej, choć zasadniczej zmiany nie należy oczekiwać.

Z 31-32. KJ

Cisza (14:15)

Rynek nie wykazuje chęci do zmiany poziomu notowań. Cały czas idziemy w bok.

Do końca sesji pozostały dwie godziny. Aż dwie. Pewne coś się jeszcze będzie

działo, ale nie przypuszczam, by ceny oddaliły się znacznie od obecnego

Reklama
Reklama

poziomu. Z 40-41. KJ

Wykresy (13:39)

Na rynku nie dzieje się nic ważnego więc można sobie spokojnie rzucić okiem

na wykresy Kontrakty2.gif Indeks2.gif Jak widać, ostatnie zmiany nawet

trudno uczciwie nazwać korektą skoro spadek cen jest symboliczny. Faktycznie

jest to jedynie zatrzymanie zwyżki, co jasno daje do zrozumienia, że stroną

Reklama
Reklama

w przewadze pozostaje popyt. Mamy sporo miejsca na ewentualny spadek cen,

który nie zmieni powyższego poglądu. Pozostaje poczekać na próbę pokonania

szczyt z początku listopada br. oraz może nawet atak na szczyt z maja. Z

35-36. KJ

Bez zmian (13:19)

Reklama
Reklama

Z podniesienia rynku nic nie wyszło. I dobrze, bo to nie pora na takie

zabawy. Dziś mamy spokój odnośnie amerykańskich danych makro wiec można

podejrzewać, że w takich nastrojach jak dotychczas doczekamy do końca sesji.

Głębszy spadek się nie zapowiada, bo popyt zdaje się trzymać rękę na pulsie,

a wzrost nie ma większego sensu. Płaska korekta jest najlepszym w tej chwili

Reklama
Reklama

wariantem. Z 33-34. KJ

Przy maksach sesji (12:38)

Próba podbicia rynku? Jeśli tak, to raczej marna. Nie przesadzajmy. Mamy za

sobą dwie sesje zwyżki i brak korekty. Nie ma się co spieszyć.

Przeprowadzanie akcji podniesienia rynku na dzisiejszej sesji chyba nie jest

Reklama
Reklama

najlepszym wyjściem. Z 41-42. KJ

W bok (11:56)

Po zaliczeniu minimum na poziomie 3223 pkt. rynek się uspokoił (o ile o

wcześniejszych wahaniach można w ogóle mówić jako dynamicznych). Idziemy w

bok. Przebieg notowań zdecydowanie sprzyja posiadaczom długich pozycji. W

skali kilku dni mamy po prostu konsolidację tuż przy szczytach, co raczej

sugeruje dalszą zwyżkę cen. Z 31-32. KJ

Spokojna korekta (11:13)

Kolejna krótka chwila słabości za nami i mamy kolejne minimum. Tym razem już

na obu rynkach. Nadal jednak skala przeceny w stosunku do ostatniego wzrostu

jest jedynie symboliczna. Na aktywność nie można narzekać. Prawie 300 mln

złotych w nieco ponad półtorej godziny jest wartością przyzwoitą. Wprawdzie

pawie 50 mln to BZW, ale i na pozostałych spółkach jest nieźle. Na razie

przebieg sesji jest taki, jaki powinien być. Niczym nie zaskakuje. Oby tak

dalej. Z 26-27. KJ

Niżej (10:45)

Spadamy, ale nie jest to jakaś dramatyczna przecena, po której posiadacze

długich pozycji powinni rwać włosy (jeśli je jeszcze mają) z głów. Przecena

to ledwie ok 0,2%. Indeks jeszcze nawet nie zaliczył nowego minimum. Jak

więc widać, jest dość spokojnie, a to dobrze wróży. Tak niewielka korekta

(może być spokojnie głębsza) sugeruje utrzymującą się przewagę popytu. Z

29-30. KJ

Czas na korektę (10:17)

Obecnie zarówno na rynku terminowym i jak i kasowym (indeks) znajdujemy się

na poziomie wczorajszego zamknięcia. Być może zejdziemy na minusy, co nie

będzie wielkim zaskoczeniem. W końcu mamy dwa dni mocnego wzrostu i korekta

nie byłaby czymś dziwnym. Zateia. Drugi strzał i mamy nie spadek, a wzrost o 0,2%. A

to Polska właśnie. Z 40-41. KJ

Początek na rynku kasowym (9:31)

Przez pierwsze 30 minut udało się utrzymać plusy. Maks mamy na 3252 pkt.

Indeks zaczyna od poziomu poniżej wczorajszego zamknięcia. Skala spadku to

nieco ponad 0,2%. Obrót 20 mln jest spory jak na pierwsze minuty. Z 43-44.

KJ

Sygnał Strategii (9:02)

Obecna pozycja: Długa po 3162 (od 21.11.2006)

Jeśli zamknięcie (fixing o 16:20) na FW20Z6:

poniżej 3087 otwierać (dzisiaj) Krótką pozycję

http://www.parkiet.com/futures/index.jsp?co=art&idn=455074

Otwarcie na rynku terminowym (9:01)

Początek sesji mamy dość optymistyczny, bo zaczynamy od wzrostu o 9 pkt. Jak

już wspomniałem liczę na spokojną sesję i raczej nie uda się zbytnio

poprawić wczorajszego dorobku byków. Z 36-37.KJ

Komentarz poranny (8:59)

Sesja w USA zakończyła się bez większych zmian wartości indeksów. Wszystkie

trzy lekko zyskały, ale skala tej zwyżki jest na tyle mała, że nasza reakcja

byłaby taka sama nawet gdyby przy zmianach pojawił się minus, a nie plus

dj.gif Nasdaq.gif SP500.gif Tym bardziej jest to dla nas bez znaczenia, bo

dziś w USA inwestorzy dziękczynią i nie zawracają sobie głowy rynkiem

kapitałowym.

Brak większej zmiany przy indeksach nie zwalania oczywiście amerykańskich

komentatorów z "obowiązku" wypowiedzenia się na temat przyczyn takiego stanu

rzeczy. Mamy zatem szereg czynników, które się po prostu zniosły. To czasem

jest zabawne w lekturze, choć przydatność wyszukiwania przyczyn zmian cen po

fakcie chyba nie jest zbyt duża. Z jednej strony dobre wiadomości o wynikach

Della, a z drugiej słabszy od prognoz wskaźnik zaufania konsumentów.

Producent komputerów zyskał dzięki temu prawie 10% mimo tego,że spółka

podała, że te dobre dane należy uznać za wstępne i mogą się zmienić, gdyż są

przedmiotem analiz pod kątem prawidłowości księgowania przez SEC. Inna

sprawa, że wspomniany spadek wskaźnika zaufania nie był znowu aż tak

dramatyczny, by miał wywołać jakieś większe emocje.

Oczywiście "powodem braku wzrostu" był jakoby wczorajszy silny spadek ceny

ropy. Wystarczy rzucić okiem na wykres tego surowca, by się przekonać, że

chyba nikt rozsądny nie przejmuje się zmianą ceny z dnia na dzień, bo

dostałby szału ropa.gif Faktycznie przecież mamy tu już dwumiesięczną

konsolidację i trudno oczekiwać, że ktokolwiek będzie się przejmował

zmianami ceny w jej zakresie. Jak już jesteśmy przy surowcach i towarach to

warto zauważyć, że i na pozostałych rynkach jest ostatnio dość spokojnie.

Gaz boryka się z oporem gaz.gif benzyna jakby szykowała do wzrostu

benzyna.gif ale też z problemami. Miedź powolutku odrabia straty po ostatnim

spadku, ale też nie widać tu jeszcze mocniejszego zaangażowania miedz.gif W

lepszej sytuacji są srebro.gif i zloto.gif Tu widać nieco więcej sił, choć i

tu ostatnio zmienność spadła.

Rentowność obligacji 10-letnich nadal trzyma się nad poziomem 4,5% 10y.gif

Już w "Weekendowej..."wspominałem, że będzie to ważne wsparcie i na razie

raczej nie należy oczekiwać, że zostanie pokonane. W ciągu ostatnich dni się

do niego zbliżono, a więc czas na kolejne odbicie.

My będąc pod wrażeniem ostatnich dwóch sesji raczej nie będziemy psuć sobie

nastrojów. Tym bardziej, że nie ma notowań w USA. Sądzę, że sesja może być

spokojna i stać pod znakiem korekty ostatniej zwyżki. Nie powinna być ona

duża. Wsparciami są w tej chwili najbliższe (wczorajsze) luki hossy

Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Indeks nastroju konsumentów w USA (16:01)o właśnie, że jest .... 92,1 pkt. MP

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama