Najważniejszą, wczorajszą publikacją była wieczorna, Beżowa Księga, czyli raport na temat stanu amerykańskiej gospodarki. Problem jednak w tym, że nie dowiedzieliśmy się z niego niczego nowego, co sprawiło, że dolar niemalże nie drgnął podczas jego prezentacji. Z dzisiejszych danych inwestorzy zwrócą uwagę na cotygodniowe dane na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (prog. 312k), przychody i wydatki Amerykanów (prog. odpowiednio 0,5% oraz 0,1%) oraz Chicago PMI (prog. 54,5pkt).
EUR/USD
Na eurodolarze wczorajszy dzień stał pod znakiem nieznacznej korekty poprzedniej fali wzrostowej. Nie udało się jednak podaży sprowadzić kursu poniżej najbliższego wsparcia, czyli okolic 1,31, a tym samym można zakładać, że posiadacze długich pozycji cały czas utrzymują przewagę. Dopiero spadek pod 1,31 miałby prawo poważniej zaniepokoić stronę popytową, bowiem zostałaby wówczas otwarta droga do okolic 1,3020.
USD/JPY
Stosunkowo spokojnie przebiegały wczorajsze notowania na dolarjenie. W zasadzie obecnie wahania odbywają się w zakresie 115,40 - 116,50. Można obecnie założyć, że trwalsze wybicie poza ten zakres przełoży się na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen. Póki co, wciąż większe szanse przypisywałbym posiadaczom krótkich pozycji w amerykańskiej walucie.