Po tym jak ISM przestraszył polskich inwestorów na koniec piątkowej sesji,
dzisiaj pora na odrobienie tych strat, bo dane okazały się nie takie
straszne (z punktu widzenia rynku akcji, a nie ekonomistów patrzących na
perspektywy amerykańskiej gospodarki), jak powszechnie oczekiwano. Pierwsze
transakcje 3262 pkt. czyli 7 pkt. na plusie i kolejne 10 pkt. po pierwszych