W długim okresie celem dla EURUSD pozostaje strefa 1,3450-1,35. Dziś z USA na rynek napłynie mało danych - zmiana zapasów paliw (mało istotna z punktu widzenia walut) i raport ADP Employment, który moim zdaniem może zostać potraktowany przez rynek bardzo poważnie. Wszak w piątek jeden z najważniejszych raportów makroekonomicznych - o amerykańskim rynku pracy.

W kwestii złotego - wciąż nie widać realnych możliwości przełożenia się zamieszania na scenie politycznej na kursy - większe znaczenie ma dążenie do poprawy bilansów w dużych funduszach na koniec roku i pozytywny sentyment do walut regionu. Wczorajsze obroty nie dają podstaw do zmiany opinii co do krótkoterminowego obrazu rynku - złoty może jeszcze nieznacznie stracić na wartości przez kolejnym ruchem USDPLN i EURPLN na południe. Zmienność będzie maleć wraz ze zbliżaniem się Świąt. USDPLN pozostanie w przedziale 2,83-2,8550, a EURPLN 3,8250-3,80.

Grający na funcie i euro powinni zwrócić uwagę na poranne dane z Wlk. Brytanii o produkcji przemysłowej (prognoza: wzrost o 0,1%) oraz z Niemiec o zamówieniach przemysłowych (prognoza: 1,1% m/m, 8,8% r/r). Przetarg obligacji dwuletnich w Polsce nie powinien mieć wpływu na kursy.

Piotr Denderski

Analityk rynków finansowych