Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wczorajszy dzień na krajowym rynku walutowym stał pod znakiem umocnienia złotego. Krajowej walucie pomagał pozytywny sentyment do rynków naszego regionu. Widać obecnie, że złoty nadal pozostaje w kręgu zainteresowania inwestorów i to nawet pomimo umacniającego się wczoraj dolara na głównych parach. Na złotym negatywnie nie odbiła się także wczorajsza publikacja danych makroekonomicznych, dotycząca deficytu na rachunku obrotów bieżących.

Publikacja: 14.12.2006 05:57

Szacowano, że deficyt wyniesie ok. 300mln EUR, podczas gdy faktycznie wyniósł 482mln EUR. Także bez większego echa wydaje się przechodzić kandydatura Jana Sulmickiego na nowego prezesa NBP. Z jednej strony zmniejszyła się niepewność, co do obsady tego stanowiska, ale z drugiej rynek nie wie za dużo o tym kandydacie, zatem inwestorzy jak na razie nie reagują. Można zakładać, że jego pierwsze wypowiedzi i przedstawienie poglądów dotyczących polityki monetarnej wniesie nieco więcej impulsów dla krajowej waluty. Jeśli chodzi o dzisiejsze dane makroekonomiczne, to na godzinę 14:00 zaplanowano publikację danych na temat wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI), który szacuje się na poziomie 1,5% za listopad. Można zakładać, że te dane będą miały nieco większy wpływ na rynek (są bezpośrednio brane pod uwagę przez RPP przy decyzjach w sprawie kształtowania stóp procentowych), oczywiście przy założeniu, że będą nieco wyraźniej odbiegały od oczekiwań.

USD/PLN

Niewiele działo się wczoraj na parze dolara względem krajowej waluty. Za sprawą lekkiego, wzrostowego odreagowania z przełomu tygodnia pojawił się tutaj opór na poziomie 2,90, którego przekroczenie otwierałoby drogę do pogłębienia korekty niedawnej fali aprecjacji złotego. Od dołu jako wsparcie działa z kolei poziom zeszłotygodniowych dołków wyznaczonych przy cenie 2,85. O dalszym kierunku zmian cen na tej parze winno więc zadecydować wybicie poza zakres 2,85 - 2,90.

EUR/PLN

Złoty nieznacznie umocnił się wczoraj również względem euro, jednakże tutaj ma to już swoje krótkoterminowe konsekwencje techniczne, bowiem za sprawą spadku kursu pod 3,80 przełamana została już miesięczna linia trendu wzrostowego. Jej przełamanie powoduje więc, że pojawia się już wstępny sygnał wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji złotego. Pierwszym, najbliższym sygnałem poprawy byłby powrót nad okolice 3,80, natomiast o zdecydowanie mocniejszych sygnałach będzie można mówić dopiero po wyjściu powyżej zakresu ok. 3,84 - 3,85. Jak na razie to posiadacze złotego zaczynają w krótkim terminie ponownie zyskiwać przewagę po miesiącu konsolidacji.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Umocnienie złotego ciekawie przedstawia się również z technicznego punktu widzenia na koszyku względem złotego. Po odbiciu od górnego ograniczenia kanału spadkowego kurs atakuje obecnie okolice zeszłotygodniowych minimów przy 3,33. Ich trwałe przełamanie sugerowałoby skierowanie się kursu koszyka w stronę dolnego ograniczenia wspomnianego kanału, które biorąc pod uwagę upływający czas pokryje się niebawem również z drugim poziomem docelowym (261,8%) wysokości korekty z ostatnich dni. Poziomy te zlokalizowane są w rejonie 3,28. Aktualnie o sygnałach poprawy sytuacji na koszyku należałoby mówić w przypadku wyjścia ponad 3,35 (górne ograniczenie kanału), natomiast w ramach filtra przyjąłbym jeszcze poziom 3,36 (maksima z przełomu tygodnia).

GBP/PLN

Bez większych zmian nadal na funcie względem krajowej waluty. Tutaj kurs od ponad dwóch tygodni znajduje się w czymś na kształt lekko spadkowej konsolidacji, która utworzyła tu coś w rodzaju kanału. Biorąc pod uwagę poprzedzającą go falę wzrostową jego wymowa w tym miejscu jest pozytywna. Można więc zakładać, że wybicie powyżej okolic 5,65 (górne ograniczenie formacji z uwzględnieniem niewielkiego filtra) będzie sygnalizowało możliwość dalszego wzrostu kursu w kierunku kolejnego poziomu o charakterze podażowym, czyli 5,69. Póki jednak złoty jest relatywnie silny względem euro i dolara presja jego osłabienia względem funta jest nieco ograniczona.CHF/PLN

Umocnienie krajowej waluty obserwowaliśmy wczoraj także na parze względem waluty szwajcarskiej. W poprzedniej analizie wspominałem, że sytuacja jest tu mniej więcej analogiczna, jak w przypadku eurozłotego, bowiem obydwa rynki zakończyły wtorkowe sesje na krótkoterminowych wsparciach. W przypadku tej pary były to okolice 2,39 i ich przekroczenie otworzyło drogę do umocnienia złotego w kierunku 2,37, który na wczorajszej sesji został już niemal zrealizowany. Jego wyraźne przełamanie należałoby uznać za sygnał zakończenia około miesięcznej korekty, co z kolei otwierałoby drogę do dalszego, dynamicznego wzrostu wartości krajowej waluty. Jeśli chodzi o krótkoterminowe opory, to takowych doszukiwałbym się teraz we wspomnianym rejonie 2,39. Jak na razie większą ilością argumentów dysponują posiadacze złotego.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama