Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Na krajowym rynku walutowym złoty w ostatnich dniach coraz wyraźniej zyskuje na wartości. Wiązać to można z poprawiającym się sentymentem do rynków naszego regionu. Umocnieniu krajowej waluty nie przeszkodziło nawet dalsze umocnienie dolara na głównych parach, choć oczywiście ruchy miały z tego względu ograniczony charakter na parze USD/PLN. Na pozostałych crossach złotowych nasza waluta była wczoraj zdecydowanym faworytem.

Publikacja: 15.12.2006 06:03

Na notowania nie miały większego wpływu dane na temat CPI w listopadzie, która ostatecznie okazała się nieznacznie niższa od szacunków (1,4% vs 1,5%). Na dzisiaj również przewidziano publikacje danych makroekonomicznych, a będą to zmiany przeciętnego wynagrodzenia w listopadzie (prog. 4%) oraz zatrudnienia (prog. 3,6%). W przypadku parkietu giełdowego inwestorzy z pewnością będą się skupiali na zamieszaniu, jakie ma szansę pojawić się za sprawą dnia rozliczenia grudniowej serii kontraktów terminowych, co może doprowadzić do nieco większych, bardziej gwałtownych zmian cen.

USD/PLN

Na dolarze względem krajowej waluty niewiele się wczoraj działo. Cały czas widoczna jest presja umocnienia złotego. W tej chwili sytuacja techniczna nie ulega żadnej zmianie, czyli za kluczowe w krótkim terminie wsparcie należy uznać rejon 2,85, czyli zeszłotygodniowe minima (również dołki całej, ostatniej fali spadkowej), natomiast oporem są maksima niewielkiej korekty, jaka pojawiła się na przełomie tygodnia, które zostały ustanowione w rejonie 2,90. Można więc tym samym zakładać, że wybicie poza zakres 2,85 - 2,90 winno wyznaczyć dalszy kierunek na tej parze. Z racji panującego trendu kierunkiem domyślnym cały czas pozostaje spadkowy (aprecjacji złotego).

EUR/PLN

Ciekawa sytuacja pojawiła się również na parze eurozłotego. Za sprawą wcześniejszego przełamania miesięcznej linii trendu wzrostowego pojawił się tu kolejny sygnał umocnienia krajowej waluty. Wczorajszy spadek zdaje się być zatem już jedynie rezultatem wcześniejszego przełamania poziomu 3,80. Podaży udało się nawet zepchnąć kurs poniżej dotychczasowych dołków, zlokalizowanych przy cenie 3,7870. Można więc obecnie zakładać, że ponad miesięczna korekta uległa właśnie zakończeniu, a rynek zmierza do wyznaczenia kolejnej fali spadkowej. W ramach najbliższego oporu zwróciłbym uwagę na okolice 3,80, czyli przełamane wsparcia, natomiast nieco wyżej poziomem o dużo większym znaczeniu jest zakres 3,84 - 3,85. Jak na razie posiadacze złotego wciąż więc utrzymują przewagę i nie widać obecnie sygnałów, które miałyby szansę to zmienić.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Aktualne wahania dolara i euro ciekawie przedstawiają się na koszyku tych walut względem złotego. Wczorajsza sesja zakończyła się ponownie umocnieniem krajowej waluty. Stronie podażowej udało się tu doprowadzić do wyznaczenia nowych minimów, co oczywiście jedynie potwierdza panujący obecnie, pozytywny sentyment do naszej waluty. O symptomach jego wyczerpywania należałoby mówić w przypadku wybicia się ze spadkowego kanału, którego górne ograniczenie znajduje się przy cenie 3,34. W ramach filtra należałoby jeszcze przyjąć poziom wierzchołka korekty z przełomu tygodnia, który można wyznaczyć przy cenie ok. 3,36.

GBP/PLN

Złoty stosunkowo wyraźnie umocnił się wczoraj także względem funta brytyjskiego. Tutaj jednak sytuacja nadal nie ulega zmianie, bowiem kurs od około trzech tygodni przebywa w zakresie lekko spadkowego kanału. Wczorajsze oscylacje niejako wpisywały się w jego obszar. Górne ograniczenie znajduje się przy cenie 5,65 i można zakładać, że jego przełamanie generowałoby wyznaczenie stosunkowo silnej fali umocnienia brytyjskiej waluty, ale względnie silny złoty na pozostałych parach niejako zmniejsza presję deprecjacji krajowej waluty względem funta. Kluczowym wsparciem dla tej pary pozostają listopadowe dołki przy ok. 5,58. Wszystkie pozostałe pary w zasadzie są już w ich zakresie, co również dobrze obrazuje pewne zaległości, jakie złoty ma w przypadku tej pary.CHF/PLN

Wątpliwości, co do krótkoterminowej sytuacji nie ma za to w przypadku pary franka szwajcarskiego względem krajowej waluty. Tutaj dołki z listopada (ok. 2,37) zostały wczoraj dosyć istotnie poprawione. Wcześniej sygnał ponownego ataku kupujących krajową walutę pojawił się przy przełamaniu poziomu 2,39. Obecnie można więc zakładać, że wyznaczenie nowych minimów jest jednocześnie sygnałem zakończenia około miesięcznej korekty, co tym samym winno się teraz przełożyć na kontynuację wzrostu wartości złotego, natomiast w ramach oporu zwróciłbym aktualnie uwagę na przełamany poziom 2,39. Powrót powyżej tej bariery byłby pierwszym, najszybszym sygnałem możliwości pojawienia się korekty. Jak na razie posiadacze krajowej waluty coraz sprawniej wypracowują sobie przewagę.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama