Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar stabilny przed danymi makro Mimo trwającej wizyty szefa Rezerwy Federalnej i Sekretarza Skarbu w Chinach dolar w ciągu sesji azjatyckiej pozostawał bardzo stabilny, blisko maksimów z wczorajszego dnia. Publikacja bardzo dobrego raporty na temat nastrojów wśród przedsiębiorców (Tankan) nie wpłynęła istotnie na kurs USDJPY.

Publikacja: 15.12.2006 09:48

Siła dolara wynika najprawdopodobniej z oczekiwań na dzisiejsze dane makro, czyli przede wszystkim inflację (oczekuje się wzrostu - pierwszego od 3 miesięcy) oraz danych na temat produkcji przemysłowej i przepływów kapitałowych. Spadek cen obligacji w ostatnich dniach sugeruje, że rynek wycenił wyższą inflację i spodziewa się dobrych danych ze sfery realnej. Inwestorzy mogli obawiać się, że wynik rozmów w trakcie wizyty Bernanke i Paulsona w Chinach może przynieść osłabienie dolara, teraz wygląda na to, że rozmowy mają konstruktywny charakter i najprawdopodobniej wspólny komunikat po zakończeniu spotkań da rynkom nadzieje na to, że Chińczycy zaczną faktycznie podejmować działania umożliwiające aprecjację yuana, co zdejmie część presji z USD ze strony innych walut.

USDPLN

W ciągu dzisiejszego dnia złoty może zachowywać się pod koniec dnia nieco słabiej niż wczoraj gdyż może nastąpić częściowa realizacja zysków z dobrego dla złotego tygodnia. Oczekuje się ponadto, że dane z USA pokażą wzrost inflacji CPI co stanowi silny czynnik wspierający USD. W Polsce opublikowane będą dane na temat przeciętnego wynagrodzenia w listopadzie, oczekuje się lekkiego spadku do 4% r/r z 4,7% w poprzednim miesiącu. Są to dane, które NBP bierze pod uwagę szacując presję inflacyjną. Podobnie jak wczoraj niższe wskazanie może wywołać umocnienie złotego. Uważamy jednak, że może ono być raczej okazją do kupna USDPLN, na którym oczekujemy wzrostów w wyniku spadku EURUSD.

EURPLN

Wczorajsze dane na temat inflacji w pierwszej reakcji nie umocniły złotego, prawdopodobnie ze względu na fakt, iż rynek obligacji przyjął te dane spokojnie. Inflacja okazała się niższa niż prognozowano, jednak był wyższa niż w zeszłym miesiącu. Mierząc rok do roku w listopadzie wzrost cen wyniósł 1.4%, o 0.1% mniej niż oczekiwano. Dane te są zgodne z obecnym trendem wzrostu inflacji, jednak nie są one wystarczające by skłonić Radę do podjęcia decyzji o rozpoczęciu podnoszenia stóp. Reakcja rynku i wypowiedź wiceministra finansów Soroczyńskiego sugerują, że dane raczej nie przybliżają podwyżek stóp i prawdopodobnie nastąpią one dopiero w drugim kwartale 2007 (jeżeli w ogóle nastąpią). Rynek obligacji mógł być przytłumiony przez spadki cen obligacji na rynkach bazowych - dobre dane dotyczące rynku pracy spowodowały wzrost rentowności amerykańskich obligacji. Powrót dobrych nastrojów w regionie po porannej korekcie spowodował umocnienia naszej waluty i przełamanie kolejne wsparcia przy 3.79. Scenariusz nakreślony we wcześniejszych raportach realizuje się. Technicznym celem obecnego umocnienia złotego jest poziom 3.77, gdzie przebiega linia ograniczająca od pół roku umocnienia naszej waluty. Rynek znajduje się obecnie na dość wyprzedanych poziomach, jednak spadek zmienności w ostatnich tygodniach może uczynić taki sygnały fałszywymi.

Reklama
Reklama

EURUSD

Wczorajszy dzień nie obfitował w istotne publikacji makroekonomiczne, jednak te dane, które się pojawiły wywołały wystarczająco duży wpływ na rynek. Po porannej kontynuacji realizacji zysków dolar na nowo zaczął się umacniać. Dość szybko doszło do spadku w okolice 1.3170, skąd nastąpiło chwilowe odbicie. Kolejne dobre dane na temat sytuacji na rynku pracy pomogły dolarowi pokonać wsparcie przy 1.3170. Był to istotny poziom, gdyż korekta po odbiciu od dna na poziomie 1.3130 znalazła wsparcie właśnie w tej okolicy. Przełamanie otworzyło drogę do kluczowego wsparcia przy 1.3130. Jego przełamanie niemal automatycznie powinno spowodować spadek do 1.3080. Uważamy, że jest na to duża szansa, szczególnie, że w trakcie późnych godzin wieczornych dolar notował maksima dzienne. Po części był to wynik tego, że przez pomyłkę jeden dzień wcześniej niż powinien opublikowany został raport New York Fed's Empire State index dotyczący koniunktury w stanie Nowy Jork. Indeks spadł (do 23.1 z 26.7), lecz mniej niż oczekiwano co spowodowało spadek EURUSD z powrotem w kierunku minimów zanotowanych jeszcze w trakcie późnych godzin sesji europejskiej. Dzisiaj publikowanych będzie sporo danych, wśród których na największą uwagę zasługują dane na temat inflacji CPI, potem dane TICS i produkcja przemysłowa. Seria dość dobrych danych w ostatnim czasie spowodowała odwrócenie sentymentu do USD. Teraz rynek wycenia kolejne dobre raporty. Brak odniesienia lub zmiany tonu odnośnie inflacji we wtorkowym komunikacie FOMC stwarza szanse na to, że dane te pokażą podobny poziom inflacji co ostatnio, co powinno utrzymywać niepewność odnośnie stóp i relatywnie mocnego dolara.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama