W przypadku dolara wahania w sporej mierze uzależnione są od sytuacji amerykańskiej waluty na głównych parach. Póki ta staje się w krótkim terminie coraz mocniejsza, złoty ma ograniczone możliwości do dalszego umacniania. W najbliższych dniach pojawi się również kilka impulsów ze strony danych makroekonomicznych z rynku krajowego. Najważniejszym będzie oczywiście posiedzenie RPP. W środę poznamy decyzję w sprawie stóp procentowych. Szacuje się, że cena pieniądza pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli 4%. Jak zwykle inwestorzy większą uwagę przywiązywali będą do komunikatu, który będzie towarzyszył decyzji, bowiem jego treść może wskazać na dalsze, prawdopodobne posunięcia RPP w zakresie kształtowania polityki monetarnej.
USD/PLN
Końcówka tygodnia na dolarze względem złotego stała pod znakiem osłabienia się krajowej waluty. Wspominałem tu już od kilku dni, że w zasadzie kluczowym sygnałem w krótkim terminie wydaje się wybicie poza zakres 2,85 - 2,90. Tydzień kończymy w pobliżu górnego ograniczenia tego rejonu. Sytuacja jest obecnie o tyle ciekawa, że jeżeli udałoby się kupującym doprowadzić do nieco bardziej wyraźnego wybicia ponad poziom 2,90, wówczas można by było mówić o wyjściu ponad linię sygnalną podwójnego dna, co z kolei sygnalizowałoby możliwość dalszego osłabienia złotego o ok. 5 groszy. Jeśli jednak z rejonu 2,90 - 2,9050 rynek by zwrócił i złoty ponownie uległby umocnieniu, wówczas realnych kształtów nabrałaby koncepcja formacji pro-spadkowej flagi (dolne ograniczenie 2,8650 + filtr na 2,85), sugerującej kontynuację trendu aprecjacji złotego. Można więc przypuszczać, że najbliższe dni zdołają tu wykrystalizować sytuację.
EUR/PLN
Nieco lepiej złoty radził sobie w minionych dniach na parze EUR/PLN. Udało się już podaży doprowadzić do przekroczenia listopadowych dołków, choć jak na razie nie zdołało się to przełożyć na poważniejszy spadek cen. Nadal jednak sprzedający mają zdecydowanie przewagę i należałoby zakładać, że sytuacja ta ma większe prawdopodobieństwo się utrzymać w najbliższym okresie. Najbliższym symptomem osłabienia krajowej waluty w krótkim terminie byłoby wyjście kursu powyżej poziomu ok. 3,80, czyli powrót powyżej przełamanej, miesięcznej linii trendu wzrostowego. Oporem o charakterze kluczowym nadal pozostaje strefa 3,84 - 3,85.