Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dane o inflacji popchnęły rynki akcji blisko kolejnych szczytów Taka reakcja związana jest przede wszystkim z wynikiem listopadowych danych o inflacji z USA. Fakt, że mimo oczekiwań wzrostu inflacja nie wzrosła a zanalizowana inflacja bazowa spadła do 1.6 z 2%, czyli do poziomu prawie komfortowego oznacza, że ponownie rozbudzone zostaną nadzieje na bardzo łagodne wyhamowanie gospodarki i bardziej zrównoważony wzrost w 2007 roku bez obaw, że polityka monetarna spowoduje recesję.

Publikacja: 18.12.2006 10:25

Inwestorzy zaczęli zatem kupować akcje gdyż od piątku polityka FED nie będzie zagrażać wycenie akcji (brak wzrostu stóp) co jednocześnie oznacza, że koniunktura w nadchodzących kwartałach nie powinna być istotnie słabsza. Nieco słabsze dane o inflacji także ograniczyły oczekiwania odnośnie restrykcyjności polityki ECB i wywołały analogiczny efekt na europejskich parkietach. Euro w ostatnim czasie było bardzo mocno wykupione właśnie z powodu większych oczekiwań na podwyżki stóp w Europie niż e USA oraz słabe dane makro z USA. Ostatnie dwa tygodnie przyniosły ograniczenie oczekiwań na podwyżki stóp na wszystkich rynkach i serie dobrych danych z USA. Korekta na EURUSD jest uzasadniona i powinna jeszcze trwać. Powodem przedwczesnego zakończenia mogą być informacje o dywersyfikacji rezerw przez kraje eksportujące ropę, które w ostatnim czasie coraz częściej się pojawiają i więc należy uważać na te informacje i obserwować jaki wywołują efekt.

USD/PLN

Nie oczekujemy dzisiaj znacznej aktywności zarówno na rynku złotego jaki i na rynku EURUSD. Sądzimy, że USDPLN utrzyma się dzisiaj w ramach zakresów nakreślonych w ostatnich dniach. Kontynuacja odbicia EURUSD ograniczać będzie widoczną rano chęć sprzedaży złotego. Preferujemy sprzedaż USDPLN w rejonach bliskich 3.90, pierwszym atrakcyjnym poziomem wydaje się być 3.8960.

EUR/PLN

Spekulacja wokół nominacja nowych kandydatów na prezesa NBP nie powinny mieć istotnego wpływu na rynek. Kancelaria prezydenta prawdopodobnie do świąt nie dostarczy nowych informacji na ten temat. Dzisiejsze dane z Polski mają drugorzędne znaczenie i nie powinny mieć wpływu na decyzję RPP. Ostatnie dane o inflacji dały solidny argument za utrzymaniem stóp na obecnym poziomie. Tempo wzrostu gospodarczego jest wprawdzie wysokie, jednak nie przekłada się ono na wzrost inflacji. Uważamy, że brak dalszych wzrostów złotego mimo fundamentalnie dobrej sytuacji jest związany z faktem iż znajdujemy się obecnie bardzo blisko silnych długoterminowych wsparć technicznych na EURPLN. Najprawdopodobniej w obecnych zakresach rynek pozostawać będzie dość długo. Preferujemy handel pomiędzy 3.77 a 3.80.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Po raz 5-ty z rzędu opadająca linia oporu powstrzymała wzrosty na GBPPLN mimo dobrej kondycji funta. Dane makro potwierdzają, że ryzyko wzrostu inflacji jest spore co wspiera GBP względem większości walut. Nie ma powodu by oczekiwać, że wzrosty funta przyśpieszą ani, że złoty się gwałtowniej z obecnych poziomów osłabi. Oczekujemy zatem utrzymania się GBPPLN w starych zakresach i już tradycyjnie preferujemy sprzedaż w okolicach 5.67 i zakupu blisko dolnej linii kanału w jakim poruszamy się od paru tygodni, czyli obecnie 5.62.

EUR/USD

Dane o inflacji zaskoczyły rynek, który oczekiwał pierwszego wzrostu od kilku miesięcy. Pierwsza reakcja była zatem wzrostowa. Dane te jednak zostały zinterpretowane pozytywnie dla rynków aktywów - akcji i obligacji. Ogólny wniosek jest taki, że gospodarka będzie rozwijać się w umiarkowanym tempie a inflacja powinna spadać dzięki aktualnej ostrożnej polityce FED, która stanowi od piątku mniejsze zagrożenie dla gospodarki. Umocnienie USD jest w pewnym stopniu zrozumiałe, jednak gdyby nie podobne dane z Europy to prawdopodobnie dolar by się tak do euro nie umocnił. Spora część spadku EURUSD wynika w naszej opinii od korekcyjnego zachowania euro, które w ostatnim czasie zostało zbyt mocno wykupione. Oczekujemy, że dzisiaj EURUSD ponowni wróci w ciągu dnia w okolice zamknięcia z zeszłego tygodnia, w okolicy 3.85 i w tym rejonie dokonywalibyśmy ostrożnych zakupów. Sesja powinna być raczej spokojna, gdyż dopiero jutro będą publikowane dane istotne dane makro z USA. Przewidujemy, że w ciągu dnia EURUSD może osiągnąć okolice 1.3130 lub nawet 1.3160.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama