Reklama

Reakcja

Publikacja: 19.12.2006 13:41

Dane w rynku nieruchomości nieco różniły się od prognoz, ale nie na tyle by

cokolwiek na rynku zmienić. Co innego w przypadku inflacji na poziomie

producentów. Tu zaskoczenie jest spore. Zwłaszcza na poziomie core. Często

się zdarza, że szeroki PPI jest inny niż prognozy i zwykle wynika to z

błędnego szacunku wpływu rynku surowcowego. Tym razem dotyczy to wartości

Reklama
Reklama

core, która z tej pary wydaje się ważniejszą. Wzrost PPI o 2% to najwyższy

wzrost od 1974 r. Tu największy wpływ miał wzrost ceny benzyny o 17,9% oraz

oleju napędowego o 14,6%. Tak silny wzrost PPI, a zwłaszcza wartości core

sygnalizuje, że inflacja wcale nie jest tematem ustępującym, jak chciałoby

pewnie wielu obserwatorów. Cały czas jest to temat numer 1 i na razie nim

pozostanie. Perspektywa cięć stóp procentowych w USA się oddala. Ponownie na

Reklama
Reklama

tapetę może wrócić problem ich wzrostu. Rynek się tego obawia, co sprawia,

że kontra,ty indeksowe prują w dół okazując rozczarowanie gorszymi danymi.

Nasz rynek nie pozostaje w tyle i powiększa skalę wcześniejszej przeceny. H

2-3. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama