Reklama

AFS: Szkic Walutowy

Rynek lokalny otwiera się na stosunkowo korzystnych poziomach dla złotego, co wiąże się z przejściowym wzrostem EURUSD do górnego ograniczenia na poziomie 1,3180. Wraz z końcem roku zmienność kursów będzie ograniczona. Warto jednak odnotować, że krótkoterminowo sytuacja na wykresach przemawia za złotym, który ma szansę na nieznaczne umocnienie dzisiaj po odbiciu się od mocnych oporów zarówno na USDPLN jak i na eurozłotym.

Publikacja: 29.12.2006 08:52

Naszym zdaniem zasięg możliwych zmian na EURPLN i USDPLN nie jest większy niż +/- 1 grosz (2,8950-2,9150 USDPLN, 3,8150-3,8350 EURPLN).

Danych makroekonomicznych jest "jak na lekarstwo" - rynki czekają już tylko na informacje dotyczące zmiany podaży pieniądza w Eurolandzie. Prognoza rynkowa mówi o wzroście o 8,6%. Eurostat opublikuje swój raport o godz. 10:00.

Koniec roku to naturalny okres do przeprowadzania rozmaitych bilansów, analiz, podsumowań i prognoz. Ogólnie rzecz biorąc, mijający rok przyniósł osłabienie dolara na rynku międzynarodowym i umocnienie złotego. Największym ciężarem ważącym na amerykańskiej walucie jest ogromny deficyt w wymianie z zagranicą, ale ten jest jeszcze przez rynki tolerowany; dużo ważniejsza była dyskusja nt. kierunku polityki monetarnej Fedu w świetle spowolnienia aktywności gospodarczej w USA. Słabszy dolar i wzrost apetytu na ryzyko pomógł wielu walutom z grupy emerging markets umocnić się do historycznych poziomów (np. czeska korona w stosunku do euro). Za złotym stoją dodatkowo mocne fundamenty - wzrost zasilany jest przez napływ środków z UE, ale również dzięki inwestycjom firm, które przetrwały trudne lata, z sukcesem zrestrukturyzowały się i z optymizmem patrzą w przyszłość. Główne czynniki ryzyka ważące na złotym to nadal wysoki deficyt sektora finansów publicznych oraz jego strukturalny charakter i, czasami niezbyt mądre, decyzje polityków. Najbardziej aktualny przykład to kłopoty z powołaniem nowego Prezesa NBP.

Spoglądając w przyszłość - aktualna analiza uwarunkowań monetarnych w USA, Eurolandzie i Japonii sugeruje, że euro umocni się zarówno do jena jak i do dolara. Jeśli ożywienie gospodarcze w Japonii okaże się trwałe, to ta waluta może stracić status nośnika strategii carry trade wraz z podnoszeniem kosztu pieniądza przez Bank of Japan. Rok 2007 przypuszczalnie przyniesie dalsze umocnienie złotego, ale eksporterzy nie powinni widzieć swojej przyszłości w czarnych barwach - na rynkach buduje się momentum ukierunkowane na odreagowanie ostatniej fali aprecjacji złotego. Najprawdopodobniej między I a II kwartałem złoty będzie w największym dołku.

Piotr Denderski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama