Na GPW i wszystkich rynkach europejskich mamy dziś "wolną amerykankę" - rynki finansowe w USA są dziś zamknięte, gdyż cały naród koncentruje się na pogrzebie prezydenta Geralda Forda. Taki układ kalendarza przesuwa noworoczne przemeblowanie portfeli największych funduszy inwestycyjnych dopiero na środę. Publikacja FOMC Minutes i prawdopodobnie (to jeszcze nie potwierdzone) indeksu ISM dla przemysłu również przesunięta została na dzień jutrzejszy. W takich dniach tradycyjnie mamy dwa scenariusze. Albo obroty będą bardzo niskie i wszyscy pokornie ten dzień przeczekają, albo duzi gracze wykorzystają niską płynność do nieco sztucznego przesunięcia indeksów. W tym drugim przypadku większość inwestorów traktuje taką sesję jako mało wiarygodny wskaźnik na kolejne sesje. Pierwsze transakcje 3351 pkt. czyli 21 pkt. powyżej zamknięcia 2006 r. MP