Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Korekta na EURUSD zakończyła się przedwcześnie Wczorajsze przemówienie prezydenta Busha, które wywołało nie małe zamieszanie na rynku ropy przełożyło się także na spadek cen obligacji. Odwrócenie tendencji na kilku rynkach jednocześnie mogło spowodować wzrost awersji do ryzyka i realizację zysków na EURUSD.

Publikacja: 24.01.2007 10:11

GBPUSD gwałtownie spadał po bardziej gołębim niż oczekiwano przemówieniu prezesa BoE Kinga, prezes Fukui wywołał realizację zysków na USDJPY kładąc spory nacisk na sprawę carry-trade?a. Najciekawszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja notatek z ostatniego posiedzenia BoE. Mogą one przyczynić się do dużej zmienności na GBPUSD. Jeżeli wynikać z nich będzie, że obecne oczekiwania na podwyżki stóp w Wielkiej Brytanii są nieco przesadzone GBP może kontynuować spadek, gdyż wczorajsze przemówienie Kinga będzie tym bardziej przekonywujące.

USD/PLN

Osłabiająca się złotówka, rosnący dolar do EUR i GBP przyczyniły się do silnego wzrostu USDPLN. Słabość złotego jest dobrze uzasadniona (rynek długu, słabsza od oczekiwań sprzedaż detaliczna w grudniu, kiepskie nastroje w regionie) i nadal jest napędzana wyprzedażą walut z rynków wschodzących. Sądzimy, że w ciągu dnia USDPLN przekroczy 3.00. Nie widać jednak bezpiecznego technicznego poziomu do sprzedaży USDPLN przed 3.0160.

EUR/PLN

Złoty osłabił się na skutek kilku czynników: negatywnych sygnałów z rynku długu, po wypowiedzi Wasilewskiej-Trenkner, która powiedziała, że RPP powinna podwyższyć stopy procentowe teraz, aby zapobiec znaczącemu przekroczeniu celu inflacyjnego w 2008 roku, słabszej od oczekiwań sprzedaży detalicznej w grudniu oraz kiepskim nastrojom w regionie. Spadek cen obligacji na Węgrzech przełożył się na gorszą kondycję tego rynku także w Polsce. Złotemu mógł także zaszkodzić wzrost awersji do ryzyka, który wynika ze sporej zmienności na rynku ropy i dolara. Uważam, że w krótkim terminie złoty będzie znajdował się pod presją i po przełamaniu technicznego oporu w okolicy 3.8850 EURPLN może dotrzeć ciągu dnia do 3.9050 lub nawet wyżej.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Wzrost awersji do ryzyka, które zazwyczaj towarzyszy większym ruchom, szczególnie przy realizacji zysków na carry-trade?ach mogło przyczynić się także do spadku EURUSD - inwestorzy realizują po prostu zyski. Dolara mogły wesprzeć także poranne spadki ceny ropy, gdyż po wczorajszym silnym wzroście po przemówieniu Busha inwestorzy dostosowują pozycje przed danymi o zapasach. Odwrócenie tendencji na EURGBP, realizacja zysków na GBPPUSD oraz domykanie części carry-trade?a po wypowiedziach prezesa Fukus przyczyniło się do nieco lepszej kondycji USD. Wydaje się, że obecne zachowanie EURUSD jest reakcją na wydarzenia na innych rynkach i nie niesie ze sobą bardziej długoterminowych skutków. Umocnienie mogło wynikać także z niemożności utrzymania się powyżej górnej granicy kanału, z którego EURUSD się wczoraj wybił oraz wzrostu rentowności obligacji amerykańskich. Sądzimy, że umocnienie dolara nie będzie długotrwałe, choć na razie nie widać jeszcze dobrego poziomu do zakupu EURUSD zgodnie z obowiązującym trendem wzrostowym. Technicznie nic nie stoi na przeszkodzie by EURUSD spadł jeszcze poniżej 1.2970.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama