Jen pozostawał pod presją, mimo że mocarstwa zrzeszone w grupie najbardziej uprzemysłowionych państw świata próbowały ostrzec inwestorów, by nie sprzedawali zbyt agresywnie japońskiej waluty. Trichet ostrzegł przed ryzykiem powiązanym z budowaniem pozycji w carry-trade. Ministrowie Finansów grupy G-7 po raz kolejny oświadczyli, że stopy procentowe powinny odzwierciedlać dane fundamentalne.
Ten tydzień obfituje w dane makroekonomiczne z USA. W środę przemówi Ben Bernanke, w czwartek z kolei poznamy dane o bilansie handlowym, przepływy pieniężne z USA, produkcję przemysłową oraz wskazanie indesku Philly Fed. TYdzień zakończy publikacja danych o inflacji PPI.
PLN
Złotówka od kilku dni pozostaje pod presją mimo stosunkowo dobrych nastrojów na rynkach wschodzących. Presja na złotego wynika prawdopodobnie ze wzrostu rentowności amerykańskich obligacji, co z kolei zmniejsza atrakcyjność obligacji polskich. Dzisiaj rynek skupi się na danych o grudniowym deficycie na rachunku bieżącym.Rynek będzie oczekiwał przede wszystkim na styczniowe dane o inflacji i płacach. Mogą one pokazać, że presja inflacyjna, w szczególności tempo wzrostu płac, rośnie, co zwiększa szansę na podwyżki stóp procentowych w Polsce. Na marginesie, mniej oczywistym czynnikiem mogącym wpływać na postrzeganie naszego kraju przez inwestorów zagranicznych jest prezentowana przez polski rząd całkowita ignorancja w obszarze dyplomacji zagranicznej. Sądzimy, że złoty będzie w najbliższych dniach słaby i prawdopodobnie przetestuje opór na 3,93. ykorzystywalibyśmy chwilowe umocnienia do zakupów w rejonie 3,89.
EUR/USD