Po kilku ostatnich sesjach trochę chaotycznej konsolidacji w końcu mamy
wyraźniejsze wybicie. Kierunek dziwić nie powinien, bo inwestorzy na GPW
poszli tą samą drogą co pozostałe rynki wschodzące na świecie. Nowe szczyty
hossy, lub przetestowanie tegorocznych najwyższych poziomów indeksów
oglądaliśmy na niemal wszystkich interesujących nas (czytaj: największych,