Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 18.06.2007 16:00

Dzisiejsza sesja była o tyle specyficzna, że była pierwszą sesją po

ustanowieniu nowych rekordów hossy w piątek. Dziś zadaniem popytu było

przynajmniej utrzymanie piątkowych poziomów. Wygląda na to, że to się

udało. Początek sesji był spokojny z niewielką przewagą popytu. Kursy

powoli się wznosiły. Niestety na wiele z tego wzrostu liczyć nie było

Reklama
Reklama

można. Problemem była niewielka aktywność, która skutecznie umniejszała

znaczenie tego ruchu. Cenom kontraktów udało się wyjść nawet ponad poziom

3800 pkt, ale tylko na chwilkę. Po paru minutach ponownie znalazły się pod

tym poziomem. Prawdę powiedziawszy nie jest to jakiś szczególnie ważny

opór (jeśli w ogóle do oporów w trakcie hossy należy przywiązywać jakieś

znaczenie), ale po prostu pełna setka na osi wartości kontraktów - tzw.

Reklama
Reklama

poziom psychologiczny.

O 12:00 rynek osłabł. Ceny spadały do 14:00. Kontrakty zeszły na minusy, a

indeks zatrzymał przecenę w okolicy piątkowego zamknięcia. Później

mieliśmy odbicie, które nie zmieniło szczególnie sytuacji uczestników

rynku. Całą sesję należy uznać za spokojną korektę ostatniego wzrostu.

Niewielka aktywność w trakcie dnia nie pozwalała na śmiałe akcje.

Reklama
Reklama

Z technicznego punktu widzenia oczywiście nic się nie zmieniło. Skoro

nadal mamy do czynienia z kilkuletnią hossą, to z pewnością nie jest w

stanie zmienić naszego nastawienia tylko jedna sesji. Nawet jakby była

bardzo przykra do posiadaczy długich pozycji. Ta tym bardziej nie zmieni,

skoro taka przykra nie była. Przyszłość? Kapitał do funduszy nadal

Reklama
Reklama

napływa. Aktywa rosną w rekordowym tempie. Sytuacja robi się napięta, ale

nie jest to podstawą do pochopnych decyzji. Kapitał może płynąć nadal, a

tym samym zbyt szybka gra na spadek cen staje się ryzykowna.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama