Potem rynek na ponad 3 godziny wszedł w konsolidację. Wyrwał się z niej dopiero o 15:30 i mimo poprawy atmosfery na rynkach zagranicznych, WIG20 skierował się w dół, wyznaczając nowe dzienne minima. Sama końcówka sesji przyniosła lekkie odbicie, ale i tak indeksy zakończyły spadkami. Tym razem słabiej zachowały się duże spółki - sWIG80 i mWIG40 zanotowały mniejsze zniżki. Handel nie był aktywny, a obroty najniższe od ośmiu sesji. Spośród komponentów WIG20 najlepiej zachowywały się Lotos i Agora, korygujące mocne spadki z dwóch poprzednich sesji. W sektorze bankowym pozytywnie wyróżnił się zaś Bank Handlowy. Względnie dobrze zachowywały się duże spółki budowlane (PBG, Polimex Mostostal, Budimex), w gronie średniaków przeważały jednak spadki. Dosyć kiepsko zachowywali się przedstawiciele branży deweloperskiej, do czego w głównej mierze przyczynił się stosunkowo słaby debiut LC Corp - pierwszej od dłuższego czasu dużej spółki, w przypadku której debiut giełdowy wypadł na minusie. Na tle parkietów zagranicznych, rynek zachował się relatywnie słabo. W pewnej mierze była to jednak konsekwencja mocnego zachowania z poprzednich kilku sesji.
Ostatnie cztery sesje na wykresie WIG20 to przeplatanka świec białych z czarnymi. To pokazuje, że nastroje na rynku zmieniają się z sesji na sesję. Na razie lekką przewagę zachowuje popyt - dłuższe białe korpusy i wyższe poziomy cenowe na kolejnych sesjach. Indeks w dalszym ciągu utrzymuje się ponad linią półtoramiesięcznego trendu wzrostowego oraz poniżej górnej linii rocznego kanału wzrostowego. Przełamanie jednej z tych barier może być w miarę dobrym prognostykiem przyszłej tendencji na rynku. Mimo lekkiej przewagi popytu na ostatnich sesjach w krótkim terminie bardziej prawdopodobne są spadki. Obecnie WIG20 ma zasadniczo dwie możliwości: albo wyjście na nowe szczyty i kolejna fala wzrostowa, albo pierwsza od czterech miesięcy nieco mocniejsza korekta spadkowa. Kilkukrotny nieudany test górnej linii długoterminowego kanału wzrostowego, podobnie jak na początku roku, przemawia raczej za drugim wariantem. Układ wskaźników technicznych jest obecnie lekko negatywny - MACD poniżej linii sygnalnej, oscylator stochastyczny bliski przecięcia linii sygnalnej od góry.