Reklama

ECM SA: Eurodolar: dzisiejsza sesja wyznaczy kierunek?

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Kurs EUR/USD konsoliduje się blisko historycznych maksimów, co nie jest najlepszą wiadomością dla posiadaczy waluty amerykańskiej. Dzisiaj sytuacja może ulec zmianie, ale tylko w przypadku, gdy publikowane dane o inflacji CPI pokażą jej znaczny wzrost.

Publikacja: 15.11.2007 08:33

Miara inflacji CPI jest dla Fed-u bardzo istotna, a wypowiedziane wczoraj słowa przez Bena Bernanke na konferencji w Cato Instsitute jeszcze bardziej podkreślają jej wagę. Co prawda szef Fed, nie wspomniał o niczym co mogłoby wpłynąć na zachowanie rynków, ale dodał, że dla Fed najważniejsza w długim terminie jest główna miara inflacji. Ben Bernanke powiedział jeszcze, że Fed cztery razy do roku będzie publikował swoje długoterminowe prognozy. Dzisiaj o godz. 14.30 rozpocznie się seria publikacji makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Dowiemy się jaka była w październiku inflacja konsumencka (prog.: 0,3% m/m, 3,5% r/r) i inflacja bazowa (prog.: 0,2% m/m, 2,2% r/r). Jeśli inflacja, a w szczególności bazowa, wzrosła mocniej niż to się prognozuje to dolar się wzmocni. W tym samym czasie zostanie opublikowany indeks NY Empire State, pokazujący jak rozwija się gospodarka w regionie Nowego Jorku (prog.: 20 pkt) oraz dowiemy się, jaka w zeszłym tygodniu była liczba noworejestrowanych bezrobotnych (prog.: 320 tys.). Pod koniec sesji zostanie opublikowany indeks Fed z Filadelfii (prog.: 5 pkt). Dla dolara najlepszą kombinacją danych byłby wzrost inflacji przy jednoczesnym wzroście powyższych indeksów, dane z rynku pracy będą tylko wzmacniały, bądź osłabiały obrany kierunek przez graczy. Przed południem na rynek napłyną dane z rynku europejskiego. Dowiemy się jaka w październiku była inflacja CPI w strefie euro (prog.: 0,5% m/m, 2,6% r/r, core 1,9% r/r) oraz jak kształtowała się sprzedaż detaliczna w gospodarce brytyjskiej. Dane te, choć istotne, będą miały krótkoterminowy wpływ na rynek, ponieważ duża część graczy oczekiwać będzie na dane z USA. Dowiemy się jeszcze dzisiaj, jaki był poziom zapasów paliw w zeszłym tygodniu. Prognozuje się spadek tygodniowej dynamiki zapasów ropy o 750 tys., a benzyny o 500 tys. baryłek.

O godzinie 08.21 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,4687 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: nadal pozostaje nierozstrzygnięta. Wczorajsze podejście i ekstremum na 1,4723, a potem spadek cen do minimum na 1,4638, aby ponownie podejść do figury 1,4700 to zmiany, które określić można jako neutralne. Jako kluczowe wskazać można obecnie dwie zasadnicze bariery: 1,4749 - opór i jednocześnie ostatni szczyt oraz 1,4525 - ostatni dołek i sygnalna powrotu do wyraźnie silniejszego dolara. Poruszanie się kursu pomiędzy tymi miejscami charakterystycznymi potwierdzać będzie tylko brak zdecydowania wśród inwestorów. Poranny układ wskaźników intraday oraz ceny w rejonie figury 1,4700 sugerują, że byki nie złożą broni tak szybko, choć z pewnością nie dysponują już tak silnym potencjałem wzrostowym jaki charakterystyczny był na kilku ostatnich tygodni. Najbliższy opór to 1,4723 - utrzymanie się kursu poniżej tego obszaru w ciągu najbliższych 2 - 3 godzin jest w stanie sprowokować niedźwiedzie do ataku na 1,4638 (nocny dołek).

RYNEK KRAJOWY

Wczoraj złoty umocnił się lekko w związku z wyższą od oczekiwanej inflacją. W minionym miesiącu wskaźnik cen konsumpcyjnych wzrósł w ujęciu rocznym do 3,0%, a w relacji m/m do 0,6%. Inflacja na poziomie 3,0% wzmacnia oczekiwania podwyżki stóp proc. Jest prawie pewne, że w listopadzie RPP podniesie stopy procentowe. Analitycy spodziewają się, że podobne wzrosty wskaźnika CPI zobaczymy w najbliższych miesiącach. Natomiast w styczniu skumulowane podwyżki gazu, energii elektrycznej i podwyżki VAT mogą wybić inflację powyżej górnej granicy celu inflacyjnego. RPP podejmie decyzję o poziomie stóp procentowych na posiedzeniu w dniach 27-28 listopada. Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się spadkami głównych indeksów. WIG20 spadł o 1,59% i wyniósł 3.558,57 pkt, a WIG stracił 1,03% i wyniósł 57.383,98 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,7 mld zł i to właśnie wzrost obrotów na sesji spadkowej powinien niepokoić posiadaczy akcji.

Reklama
Reklama

O godzinie 08.23 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,6395, a za dolara 2,4787 złotego.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: od dłuższego już czasu nie wnosi nic nowego. Polska waluta na większości krosów z jej udziałem porusza się w ściśle wyznaczonym kanale konsolidacji. W przypadku USD/PLN takim charakterystycznym obecnie miejscem jest rejon figury 2,4700 - środkowa strefa konsolidacji. Poranny układ wskaźników intraday ponownie sygnalizuje możliwość wyraźniejszych zmian w kierunku północnym. Najbliższe dwa opory to: 2,4880 i 2,5050. Silną determinantą zmian na rynku USD/PLN pozostaje eurodolar. Na rynku pary EUR/PLN kurs nadal porusza się w silnie już zarysowanym przedziale konsolidacji: 3,6000 - 3,6550. Ostatnie kilkanaście godzin to zawężająca się zmienność, która sugerować może zbliżające się rozstrzygnięcie kierunku. Dla silniejszych zmian w kierunku północnym konieczne jest bowiem trwałe wyjście powyżej 3,6550. Poranny układ wskaźników po raz kolejny nie wyklucza próby ataku na tą właśnie barierę.

Część techniczna: dr Jarosław Klepacki

Część makroekonomiczna: Michał Barabasz

Euro Consulting & Management S.A.

Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Euro Consulting & Management S. A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody Euro Consulting & Management S. A.. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama