Reklama

Ciężki początek sesji na GPW. WIG20 ląduje na wsparciu

Po ciężkiej końcówce czwartkowej sesji na Wall Street europejskie indeksy nie miały innego wyjścia jak rozpocząć dzień od spadków. Indeks krajowych dużych spółek wylądował już na wsparciu 2900 pkt.

Aktualizacja: 21.11.2025 14:04 Publikacja: 21.11.2025 10:30

Ciężki początek sesji na GPW. WIG20 ląduje na wsparciu

Foto: Bloomberg

WIG20 rozpoczął piątkową sesję od luki spadkowej, schodząc w pierwszych kilkudziesięciu minutach handlu w okolice lokalnych dołków. Jak na razie jednak indeks dużych spółek stara się wybronić i nieco odrabia straty. Po godzinie handlu spadek ogranicza się do 1,4 proc. Wśród dużych spółek najsłabiej prezentują się Orlen, KGHM i Budimex, tracące po około 2 proc. Na czerwono świecą też banki. Nieco lepsze nastawienie inwestorzy mają tylko wobec części firm handlowych – Żabka Group i Dino Polska. Na szerokim rynku najsłabszy jest Cognor, którego notowania zniżkują o 22 proc. po informacji o przeprowadzeniu procesu przyspieszonej budowy księgi popytu, w ramach którego cena akcji została ustalona na 5 zł. Po blisko 10 proc. nurkują notowania Pure Biologics, Games Operators, Pekabeksu i Auto Partnera.

Wyraźną przewagą podaży zakończyła się dzisiejsza sesja w Azji. Koreański Kospi tracił aż 3,8 proc., a Nikkei 225 osunął się o 2,4 proc. Czerwono jest dziś na niemal wszystkich europejskich parkietach. Niemiecki DAX traci 0,5 proc., a francuski CAC40 jest 0,16 proc. pod kreską.

Ciężką drugą połowę sesji przeżyli wczoraj inwestorzy za oceanem. Mimo ponad 1-proc. zwyżek na początku dnia, S&P 500 stracił ostatecznie 2 proc., a Nasdaq zniżkował nawet o 3 proc. Jak na razie wciąż trudno wyjaśnić taką odmianę nastrojów na amerykańskim parkiecie podczas czwartkowej sesji.

- Obawy, że spółki AI mogą być jednak "przeinwestowane i napompowane" zwyciężyły wczoraj pomimo solidnych wyników od Nvidii w środę wieczorem i doprowadziły wręcz do kaskadowej wyprzedaży na Wall Street, która wymazała obserwowane na początku odbicie – podsumował Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. - Swoje trzy grosze dołożył do tego FED – bezpośrednio i pośrednio. Dwóch członków tego gremium Goolsbee i Cook wypowiadając się na tematy polityki monetarnej nawiązało też do dużych inwestycji spółek AI finansowanych długiem, a wrześniowe, zaległe dane z rynku pracy pokazały, że obawy związane ze słabością tego rynku mogły być nieco przesadzone - dodał.

Wciąż marnie prezentuje się rynek kryptowalut. Bitcoin traci z rana około 5 proc. i kosztuje 83,6 tys. dolarów, co oznacza już 10,4-proc. przecenę od początku roku. Na rynku eurodolara jest spokojnie – kurs głównej pary utrzymuje się na 1,15. Przed południem obserwujemy osłabienie złotego. Notowania USD rosną o 0,44 proc., do blisko 3,69 zł, a EUR o 0,33 proc., do niemal 4,25 zł. 

Reklama
Reklama

Sobiesław Kozłowski z Noble Securities zauważa, że spadek bitcoina o 30 proc. od szczytu oraz wzrost indeksu strachu (VIX) tworzą negatywne warunki dla ryzykownych aktywów. - Nasdaq rósł dzięki wąskiej grupie spółek (MAG7). Obserwowana "zadyszka" wspaniałej siódemki - słaba reakcja na wyniki za ostatni kwartał oraz obawy o wysokie CAPEX-y i zwrot z inwestycji - stanowi fundamentalny katalizator korekty - tłumaczy. Zdaniem Kozłowskiego kluczowe wsparcie dla Nasdaqa to 23907 pkt (23,6 proc. zniesienia wzrostu od dołka z kwietnia br.), którego pokonanie otworzyłoby przestrzeń do zejścia na 22500 pkt (38,2 proc. Fibo) - wskazuje.

Giełda
WIG20 pod presją „gwiazdy wieczornej”
Giełda
Spółki z WIG20 poszły w odstawkę, „maluchy” na celowniku popytu
Giełda
Nowe rekordy i cofnięcie indeksów w Warszawie
Giełda
Trzeci rok hossy odliczony (Komentarz tygodniowy)
Giełda
GPW otwiera rok nowymi rekordami
Giełda
Rekordy na dzień dobry. Banki odrobiły "podatkowe" spadki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama