Odbicie po przecenie jest mizerne. Dołek mamy na poziomie 3621 pkt., a

obecnie znajdujemy się 20 pkt. nad tym poziomem - już pod dołkiem z

ostatniego czwartku. W tej chwili popyt stara się zbyt mało, by przekonać

do siebie niezdecydowanych. Do tego potrzebny jest poważny ruch w górę,

który sprawiłby, by można było mówić o tylko chwilowej przewadze podaży.

Małe odbicie na to nie pozwala. Z 44-45