Po przecenie mamy korektę. Na rynku terminowym jest ona nieco większa.

Indeksy tymczasem nie odbija zbyt mocno, ale idzie w bok tuż nad niedawno

wyznaczonym minimum sesji. To stawia pod znakiem zapytania siłę popytu, a

daje nieznaczną przewagę podaż, która tym samym ma nieco większe szanse na

zdobycie kilku dodatkowych punktów. Tempo wzrostu obrotu już nieco

osłabło. Zaczynamy spokojną fazę dnia. Może w końcówce coś się jeszcze

będzie działo. H 31-32