Reklama

Podwójny szczyt

Kilka przesłanek za dalszym osłabieniem

Publikacja: 24.06.2010 08:33

Podwójny szczyt

Foto: ROL

Jak wspominałem ostatnio mieliśmy za sobą pięć kolejnych świec dziennych, których poziomy zamknięcia znajdowały się pod poziomem otwarcia. Zatem każda z tych świec sugerowała, że niezależnie od tego, co się działo w trakcie sesji, podaż przeważała na jej zakończeniu. Wczorajsza świeca jest kolejną w tym rządku, a więc mamy już sześć kolejnych czarnych świec.

Taki układ wykresu nie wskazuje na to, by popyt miał wielką ochotę powalczyć. Zresztą w tej chwili wykresy oddalają się od poziomów oporu, z którymi sobie gracze nastawieni optymistycznie nie poradzili. Co więc miałoby w tej chwili skłonić niezdecydowanych do większych zakupów?

Zresztą nie tylko o skłonność chodzi. Mamy obecnie kilka przesłanek wskazujących na to, że rynek będzie miał trudność ze wzrostem, a sprzyjających za to obozowi niedźwiedzi. Pierwszą jest wczorajsze zejście cen pod poziom dołka z 18 czerwca. Tym samym doszło do wykreślenia formacji podwójnego szczytu.

Ma ona swoje mankamenty, ale ma też i zalety. Mankamentem jest fakt, że formacja pojawiła się w trakcie kreślenia od kilku tygodni ruchu bocznego, a więc wszelkie zmiany w ramach tego ruchu są jakby z zasady podejrzane. Plusem jest to, że formacja pojawiła się w górnej części tego trendu bocznego i jest na tyle duża, że wcale nie sugeruje zakończenia tego trendu, ale jedynie ruch w kierunku dołka na 2280 pkt. Sugestia wybicia poza obszar tej kilkutygodniowej konsolidacji byłaby mało wiarygodna, ale wskazanie, że czeka nas ruch w kierunku dolnych ograniczeń, jest całkiem realna.

Drugą przesłanką jest przełamanie linii trendu opartej na dołkach z maja, początku czerwca i 18 czerwca, choć, jak już tu także wspominałem, uważam tą linię za średniej jakości narzędzie i z pewnością zmiany wykresu względem niej nie mogłyby być podstawą do zmian w nastawieniu.

Reklama
Reklama

Trzecią przesłanką, jeszcze mniej wiarygodną, wręcz lekko zabawną, jest porównanie zmian indeksu na wczorajszej sesji (wykres tickowy) ze zmianami dziennymi indeksu, z jakimi mamy do czynienia od chwili wyznaczenia rekordu ponadrocznego trendu. Do połowy dnia wykres tickowy WIG20 był bardzo podobny do przebiegu wykresu dziennego od początku kwietnia do chwili obecnej. Pod koniec dnia doszło do wybicia z konsolidacji dołem, co miałoby sugerować, że w skali dziennej popytowi nie uda się w najbliższych miesiącach skutecznie pokonać okolic 2460 pkt.

[ramka]

[link=http://www.parkiet.com/temat/71.html]Sprawdź [b]notowana kontraktów terminowych[/b] » [/link]

[link=http://www.parkiet.com/temat/35.html]Czytaj [b]komentarze Kamila Jarosa[/b] »[/link]

[link=http://www.parkiet.com/forum/viewforum.php?f=2&sid=978507ca09a3dd7e184ef38ce8a71009]Podyskutuj na [b]forum parkiet.com[/b] z innymi inwestorami na temat [b]kontraktów[/b] »[/link]

[/ramka]

Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Komentarze
Ceny pamięci DRAM w kosmosie
Komentarze
Perspektywy obligacji
Komentarze
Korporacyjne tylko z nazwy
Komentarze
Stopy procentowe spadną
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama