Południe
Zbliża się południe. Na rynku sytuacja przypomina południową od samego początku. Odległość między minimum, a maksimum sesji to tylko 11 pkt. Nie ma się czym ekscytować. Tu już nie chodzi o to, że jest nudno, bo prędzej później zrobi się ciekawiej, a obecny stan jest tylko testem naszej cierpliwości. Chodzi o to, że przy tak niskiej zmienności, która trwa już od ponad tygodnia nie ma możliwości zbudowania wiarygodnej analizy. Teraz teoretycznie każdy ruch może być TYM ruchem, który coś zmieni, ale równocześnie mamy świadomość, że rynek może poddać się zmianie przypadkowej akcji, na którą nie warto reagować. Nie działa tu prawo wielości podmiotów i braku wpływu pojedynczych decyzji. U 20-21
Aktualizacja:
25.02.2017 15:31
Publikacja:
20.06.2011 12:58